Spływy tratwami i rejsy po Wiśle

Spływy tratwami

Bałtów to niepozorna wieś położona w przełomie rzeki Kamiennej, do której udają się wielbiciele prehistorii. We wsi natrafiano na skamieniałe tropy dinozaurów. W 2004 r. założono tu Park Jurajski, w jakim można podziwiać monumentalne rekonstrukcje tych gadów. Bałtów przyciąga ale także malowniczymi widokami i dziewiczą przyrodą. Do równie emocjonujących atrakcji należy spływ tratwami po rzece Kamiennej. W trakcie przeprawy krętym przełomem turyści podziwiają jurajskie wapienne skały i urwiska oraz urokliwą nadrzeczną florę i faunę. Przy odrobinie szczęścia można podejrzeć bobry, dzikie kaczki, bociany i czaple taplające się w ciągach Kamiennej. Czterokilometrowa trasa spływu zapewni podróżnikom nie tylko bliski związek z przyrodą, ale także pozwoli poznać historię Bałtowa. Spływ rozpoczyna się na przystani położonej tuż przy wzgórzu, na którym stoi pałac książąt Druc-kich-Lubeckich. Po drodze z tratwy da się dostrzec także kościół Matki Boskiej Bolesnej oraz XIX-wieczny młyn wodny. Ekscytującą wyprawę miejscowi flisacy okraszają licznymi legendami, anegdotami i grą na akordeonie. Godzinny spływ kończy się na przystani „Przy Młynie”, położonej tuż przy Parku Jurajskim.

Góry, lasy, czyste powietrze, niezapomniane widoki, szum Dunajca – czy można wyobrazić sobie lepsze miejsce na wypoczynek? Sromowce Wyżne, położone w samym sercu Pienin, w jednej z najpiękniejszych dolin rzecznych w całej Europie, przyciągają wielbicieli pięknych widoków i aktywnego wypoczynku. Komu znudzą się już loty paralotnią, górskie wyprawy rowerowe czy wdrapywanie się na kolejne szczyty Pienin, ten może podziwiać te przepiękne góry z innej perspektywy. Niezapomnianych wrażeń dostarcza niezwykła podróż przełomem Dunajca. Zalesione góry, rwący nurt rzeki, majestatyczne Trzy Korony i Sokolicę z charakterystyczną samotną sosną podziwiać można też z pokładu tratwy. Sterowana przez tutejszych flisaków drewniana łódź zabiera na swój pokład ok. 10 pasażerów i wyrusza w dwóch kierunkach. Ze Sromowiec Wyżnych tratwą można się przeprawić osiemnastokilometrową trasą do Szczawnicy lub popłynąć trochę dłużej i wziąć się do Krościenka. Flisacy ubrani w regionalne stroje urozmaicają podróż ciekawymi anegdotami, żartami i góralskimi przyśpiewkami.

Rejsy statkiem

Zwiedzanie Krakowa a jego malowniczych okolic z pokładu statku sunącego po rzece może być przyjemną odmianą i wytchnieniem po pieszym zwiedzaniu miasta.

Kraków oferuje wiele możliwości odbycia przejażdżki po Wiśle. Codziennie rejsy po rzece odbywa kilka statków, łodzi i katamaranów. Z przystani „Legenda” (usytuowanej przy Bulwarze Czerwieńskiego) codziennie wyrusza statek w żyjący 45 minut rejs wzdłuż najbardziej modnych i najpiękniejszych zabytków królewskiego miasta. Trasa wiedzie oczywiście w pobliżu górującego nad całą okolicą Wawelu, następnie statek płynie wzdłuż dzielnic Zwierzyniec i Salwator w stronę klasztoru Norbertanek i kopca Kościuszki. Płynąc w innym kierunku, z pokładu statku podziwiać można nowoczesne i bardzo oryginalne Muzeum Sztuki i Kultury Japońskiej Manggha, a następnie dawną żydowską dzielnicę Krakowa – Kazimierz, przepiękny klasztor Paulinów na Skałce oraz dzielnicę Podgórze.

Kazimierz, dzisiejsza dzielnica Krakowa, przed wiekami był odrębną podkrakowską miejscowością. Od XV w. zamieszkiwany był często przez ludność żydowską. To właśnie mieszkańcy Kazimierza zostali brutalnie z niego wypędzeni przez Niemców w okresie II wojny światowej i odizolowani w utworzonym w dzielnicy Podgórze getcie. Zrujnowany w czasie wojny Kazimierz dopiero w tych kilkudziesięciu latach powoli odzyskuje swoją świetność i stoi się głównym miejscem życia kulturalnego i artystycznego Krakowa. Pobliska Skałka wraz z klasztornym zespołem Paulinów także jest ważny element na turystycznej mapie Krakowa. Na fundamentach XIII-wiecznej świątyni wznosi się dziś piękny barokowy kościół, który przyciąga turystów nie tylko wspaniałą architekturą, ale również swymi kryptami. Skałka to miejsce spoczynku wielu znanych poiskich artystów. W kryptach kościoła znajdują się groby m.in. Adama Asnyka, Jana Długosza, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Czesława Miłosza, Karola Szymanowskiego, Stanisława Wyspiańskiego i wielu innych.

Na rejs wzdłuż brzegów Wisły można udać się także statkiem „Piotruś Pan”, który zabiera turystów nie tylko na przejażdżki po Krakowie, a i w jego dalsze okolice. Zwiedzający mają okazję udać się w trwającą ponad 2 godziny podróż na Bielany. Mijając piękny Salwator oraz założony już w XII w. klasztor Norbertanek, pasażerowie z pokładu „Piotrusia Pana” mogą podziwiać malownicze lasy i wzgórza za Srebrną Górą, na jakiej znajduje się klasztor Kamedułów, słynący z bardzo surowej klauzury.

Tych, którzy na Wiśle chcieliby spędzić trochę dużo czasu, „Piotruś Pan” może zabrać na czterogodzinny rejs do pobliskiego Tyńca. Tyniec, pierwotnie średniowieczna osada warowna, położony jest za Bielanami. Dziś przyciąga turystów słynnym klasztorem, w jakim już w XI w. zamieszkali benedyktyni. Z pokładu statku pasażerowie mogą podziwiać składający się tuż przy samej Wiśle, położony na skale zespól klasztorny. Wśród benedyktyńskich zabudowań nad okolicą króluje przepiękna barokowa bazylika, w jakiej kończą się m.in. liczne koncerty muzyki sakralnej. Cały zespół klasztorny otoczony jest bujną zielenią.

Statkiem „Sobieski” można podróżować po Wiśle tylko po wcześniejszym uzgodnieniu trasy. „Sobieski” na co dzień zakotwiczony jest w pobliżu Wawelu, przy wyjściu na ulicę Zwierzyniecką. Statek zaprasza spacerowiczów przechadzających się po wiślanych bulwarach na nasz pokład, gdzie można ugasić pragnienie i poobserwować leniwy nurt Wisły oraz podziwiać Wawel.

Zostaw komentarz.