Spływy tratwami i pychówkami po Biebrzy

Zwiedzając Podlasie, nie sposób nie odwiedzić doliny Biebrzy.

TratwaUtworzony w I993 r. Biebrzański Park Narodowy jest najwyższym tego rodzaju obiektem w Polsce. Na terenie parku zachowały się w nienaruszonym kształcie unikatowe okazy flory i fauny, żyjące pośród ekosystemów rzecznych, bagiennych i torfowych.

Dolina przyciąga wielbicieli ptaków i innych miłośników przyrody, którzy przyjeżdżają tu, by obserwować bobry, łosie i jelenie. W ciągu zwiedzania parku trzeba cały czas pamiętać, jak unikatowe pod względem przyrodniczym tereny się przemierza, i uważać, by obecność człowieka nie wpłynęła negatywnie na stan środowiska naturalnego, nie zakłóciła spokoju chronionych gatunków zwierząt i nie zaburzyła kruchej równowagi ekosystemów rzecznych czy leśnych.

Przez park wytyczono wiele interesujących szlaków turystycznych, pozwalających zwiedzać dolinę Biebrzy różnymi środkami transportu i z rozmaitej perspektywy. Najpopularniejszym sposobem na zapoznanie się z dziką przyrodą Biebrzańskiego Parku Narodowego jest droga wodna, jednakże park można eksplorować również pieszo, konno lub rowerem.

Kontynuuj czytanie

Psie zaprzęgi – Przygoda z zaprzęgiem husky

zaprzęg husky

Suwalszczyznę warto odwiedzić nie tylko latem, by popływać w swoich jeziorach, ale również zimą. Zimy bywają tu naprawdę mroźne – nie bez przyczyny Suwałki nazywane są polskim biegunem zimna.

Jak na rejon polarny przystało, nie brakuje tu więc możliwości przemierzania rozległych przestrzeni, pokrytych grubą warstwą śniegu za pomocą zaprzęgów ciągniętych przez psy. Wytrwałe, silne, przyjazne i uwielbiające zimowe rajdy psy rasy malamut, syberian i alaskan husky oraz grenlandy są coraz częstszym widokiem w północno-wschodnim zakątku Polski.

Sympatycznym czworonogom można kibicować w coraz popularniejszych wyścigach zaprzęgów. Kto zimą odwiedza Suwalszczyznę, ten nie musi się ograniczać do roli biernego obserwatora. Miejscowe firmy coraz chętniej zabierają turystów na przejażdżki psimi zaprzęgami. Podróżując w ten sposób przez mroźną krainę, pełną rozległych pól i gęstych lasów, można przez chwilę poczuć się jak XIX-wieczny poszukiwacz złota przemierzający lody Alaski lub pionierski polarnik zdobywający bieguny.

Okolica pełna jest wymarzonych tras wycieczkowych, które zadowolą nawet najwybredniejszych turystów. Zapierające dech w piersiach widoki na długo pozostaną w pamięci każdego. Bezpośredni związek z naturą, konieczność polegania na wadze i wytrwałości przyjaznego czworonoga oraz surowe warunki podróży sprawiają, że przejażdżka psim zaprzęgiem w okolicach Suwałk jest niepowtarzalnym sposobem na oderwanie się od cywilizacji oraz odkrycie w sobie pierwotnych instynktów zdobywcy i podróżnika.

Kontynuuj czytanie

Jachting na Jeziorach Mazurskich

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich -najsłynniejszy żeglarski szlak śródlądowy w Polsce – jest w samym sercu Mazur. Kilkanaście dużych i wiele mniejszych jezior tworzy ogromny, jak na nasze warunki, obszar żeglarski, urozmaicony licznymi zatokami, wyspami, wzgórzami i lasami. Nie brakuje również atrakcji będących dziełem człowieka, takich jak fortyfikacje, kanały, śluzy, zamki i pałace. Wszystko to sprawia, że można tu zaznać nie tylko żeglarskiej wolności, ale także zwiedzić jedno z najciekawszych miejsc w Polsce.

JachtZróżnicowany krajobraz krainy Wielkich Jezior Mazurskich został stworzony przez lodowiec, który pozostawił po sobie zarówno wąskie i głębokie jeziora rynnowe, jak i ogromne, szerokie jeziora morenowe, które gdzie indziej sq rzadkością. Gdy lodowiec ustąpił, na brzegach akwenów wyrósł las. Tysiące lat później, już w XVIII w., zaczęto łączyć największe jeziora siecią kanałów, otwierając tym tymże drogi wodne, którymi dziś można przepłynąć setki kilometrów z Węgorzewa na północy do Rucianego-Nidy na południu.

W Giżycku lub Mikołajkach działa mnóstwo firm oferujących czarter jachtów. Osoby nieposiadające uprawnień żeglarskich mogą wyczarterować jacht ze sternikiem. Wynajętym jachtem lub własną żaglówką można wyjść na Szlak Wielkich Jezior Mazurskich, który tworzy się w Węgorzewie. Stąd rzeką Wę-gorapą wypływa się na szerokie wody jeziora Mamry. Warto, mijając rezerwat na wyspie Upałty, zawinąć do przystani na północno-zachodnim brzegu jeziora, u wejścia do Kanału Mazurskiego. Jest więc niezwykłe miejsce wypadowe na wycieczkę do zabytkowych śluz na kanale oraz do ukrytych wśród lasów schronów dawnej kwatery Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych III Rzeszy „Mamerki”. Amatorzy pięknych krajobrazów i smakowitych ryb powinni z kolei odwiedzić jezioro Święcajty. Nieopodal kempingu Rusałka znajduje się doskonały punkt widokowy, i w Ogonkach można zacumować do pomostu smażalni „Sambor”. Stąd szlak prowadzi aż do jeziora Gołdopiwo. Dostępny jest jednak tylko dla niewielkich jednostek o małym zanurzeniu. Główna trasa wiedzie dalej z jeziora Mamry przez jezioro Kirsajty. Po wypłynięciu na jezioro Dargin nie można ominąć Szty-nortu z zapomnianym pałacem Lehndorffów i parkiem pełnym romantycznych ruin oraz wiekowych dębów, lip i grabów. Stąd już niedaleko na Jezioro Dobskie z rezerwatem na Wyspie Kormoranów. Jezioro objęte jest strefą ciszy, więc nie pływają tam statki „białej floty”, jednak kormorany można bez problemu obserwować z pokładu żaglówki.

Warto zwrócić uwagę na samo z popularnych miejsc mazurskich żeglarzy, w którym odnoszą się wody jezior Łabap, Dargin i Kisajno. Podobno zawsze wieją tu pomyślne wiatry, a widoki są naprawdę niezapomniane.Jacht

Bramą prowadzącą na rozległe jezioro Niegocin jest Giżycko. Główna atrakcja miasta to twierdza Boyen, w której w lipcu odbywa się festiwal „Szanty w Giżycku”. Główny szlak prowadzi tu Kanałem Giżyckim, przez który można przepłynąć tylko, gdy dostępny jest most obrotowy.

Warto przyjrzeć się unikatowej konstrukcji mostu w Giżycku – ruchome przęsło przesuwa się w bok, i nie do góry, jak w mostach zwodzonych.

JachtJeśli jednak czas oczekiwania na początek mostu jest zbyt długi, na Niegocin można dostać się także starym Kanałem Niegociriskim, znajdującym się na zachód od Kanału Giżyckiego. Wielka tafla Niegodna latem zaprasza żeglarzy, a zimą miłośników bojerów. Regaty odbywają się więc tutaj przez cały rok. W kontaktu z ilością tego akwenu należy szczególnie uważnie obserwować pogodę. Konieczne jest też mienie się wyznaczonego bojami szlaku – na środku jeziora znajduje się mielizna, a przy wschodnim brzegu występują kamienie. Od niegocińskich wiatrów schronić się można na jeziorze Buwełno albo na biwaku naprzeciwko wsi Rydzewo. Rano żeglarzy czeka tu miła niespodzianka – świeże bułeczki z obwoźnego sklepiku. Stąd niedaleko już na jezioro Jagodne, za którym tworzą się kanały, prowadzące przez jeziora Szymon, Kotek Wielki i Tałtowisko na Tałty, na którym szlak znów się rozgałęzia. Można iść na północ do Rynu i zwiedzić zamek krzyżacki z muzeum regionalnym i galerią sztuki lub pożeglować na południe do Mikołajek. Miasto to, ku oburzeniu Giżycka, bywa nazywane letnią stolicą Mazur. W centrum warta uwagi jest fontanna z rzeźbą przedstawiającą rybę w koronie – to legendarny Król Sielaw, władca okolicznych wód. Poświęcony mu pomnik znajduje się też niedaleko południowego mostu. Koniecznie trzeba przespacerować się promenadą biegnącą wzdłuż brzegu od przystani statków „białej floty” koło portu jachtowego aż do końca miasteczka.

JachtTuż obok jednego z pensjonatów przy mikołajskiej promenadzie znajduje się Stacja Meteorologiczna Wikingów w postaci zawieszonego na łańcuchu kamienia. Instrukcja brzmi: kamień mokry – deszcz, kamień biały-śnieg, nie widać kamienia – mgła.

Najważniejszy w Mikołajkach jest tak port jachtowy, wypełniony szantową muzyką i gwarem żeglarskich opowieści. Wystarczy spojrzeć na las masztów, by nabrać ochoty na dalszą podróż. A tuż za rogiem czekają Bełdany oraz „mazurskie morze” – Śniardwy, największy w Polsce akwen o powierzchni 11 383 ha. Żaglówką można dotrzeć do Czarciego Ostrowu, który porastają sosny oraz gąszcz traw, kwiatów i krzewów. 400 m na północ jest tak samo nastrojowa Pajęcza Wyspa, i na wschodzie wznosi się półwysep Szeroki Ostrów, z którego rozwija się niezapomniany widok na jezioro. Należy pamiętać, że Śniardwy są akwenem szczególnie niebezpiecznym zarówno ze względu na swoją powierzchnię i szybkie zmiany pogody, jak i w klubu z leżącymi na niewielkich głębokościach licznymi głazami. Z południowego krańca jeziora mniej uczęszczany szlak wiedzie przez jezioro Seksty i Kanał Jegliriski na jezioro Roś i dalej przez Kocioł i Białoławki z powrotem na Śniardwy. Z Mikołajek w kierunku Rucianego-Nidy szlak wiedzie przez rynnowe jezioro Bełdany, którego brzegi obfitują w miejsca idealne na zaciszny biwak. Na wysokości wsi Wierzba kursuje prom samochodowy. Nie wolno przepływać tuż obok barki, gdyż istnieje niebezpieczeństwo zahaczenia o stalową linę. Niewątpliwą atrakcją jest spotykająca się u wejścia na Jezioro Nidzkie śluza Guzianka. Pokonują ją zarówno żaglówki i kajaki, jak również statki „białej floty”, wznosząc się lub opadając wraz z poziomem wody o 2,2 m. Po takich emocjach żeglarzy witają jeziora będące oazą spokoju – Guzianka Mała, Guzianka Wielka oraz Jezioro Nidzkie, w większości objęte strefą ciszy. W Rucianem-Nidzie większość jednostek cumuje w słynnej przystani „U Faryja”, gdzie warto posłuchać szant w Tawernie Pod Kotwicą. Dalej można płynąć już tylko na żaglach, ale naprawdę warto! Na Nidzkim jest już znacznie mniej jachtów, co zapewnia spokój i prywatność na wielu świetnie położonych biwakach. Szczęściarze będą mieli możliwość zaobserwować tu przy bezwietrznej pogodzie tajemniczy łabędzi taniec, w którym ptaki podpływają do siebie i oddalają się, zajmując się po symetrycznych okręgach. Wieczorem można napotkać mrugające w trawie świetliki. Główną atrakcją jest tu leśniczówka Pranie. Na wysokim brzegu wznosi się ceglany budynek, z werandą, na której Konstanty Ildefons Gałczyński napisał wiele swoich utworów. Obecnie w leśniczówce mieści się muzeum poświęcone poecie, a w lipcowe weekendy o godz. 11 można posłuchać koncertów muzyki klasycznej oraz recytacji wierszy poety. Szlak Wielkich Jezior Mazurskich można oczywiście przepłynąć także z południa na północ, wsiadając na pokład statku „białej floty” lub wypożyczając żaglówkę w Rucianem-Nidzie. Najpopularniejszy odcinek szlaku jest z roku na rok coraz bardziej zatłoczony. Tym specjalnie nie należy zapominać o zasadach bezpieczeństwa, kulturze oraz sprzątaniu po sobie miejsca obozowania.

Jacht

Kanał Augustowski

   Szlak wodny Kanałem Augustowskim – unikatowym w skali europejskiej inżynieryjnym dziełem hydrotechnicznym – łączy walory historyczne, techniczne i przyrodnicze. Na trasie znajduje się kilkanaście śluz, jezior i wiele interesujących miejscowości.

Kanał AugustowskiKanał Augustowski łączy Biebrzę z Niemnem i zasilany jest przez Czarną Hańczę oraz Rospudę. Biegnie w Polsce (przez Równinę Augustowską i Kotlinę Biebrzańską) i na Białorusi. Jego długość wynosi 101,2 km, z czego 80 km znajduje się na terenie naszego kraju. Od związania z Biebrzą we wsi Dębowo kanał prowadzi na północ do Augustowa i dalej na wschód do granicy państwa. Na szlaku można zobaczyć doliny dwóch rzek, 12 jezior oraz 14 śluz. Trasa prowadzi przez cenne pod względem przyrodniczym obszary bagienne należące do Biebrzańskiego Parku Narodowego oraz przez Puszczę Augustowską. W 1968 r. kanał został objęty ochroną prawną jako zabytkowy obiekt sztuki inżynieryjnej.

Kanał Augustowski został zbudowany wiatach 1824 — 1829. Inicjatorem przedsięwzięcia był minister skarbu Królestwa Polskiego Franciszek Ksawery Drucki-Lube-cki. Po uzyskaniu zgody cara Aleksandra I na handel rzeczny między Królestwem a Rosją przystąpiono do realizacji projektu. Nowa droga wodna miała połączyć dorzecze Wisły z dorzeczem Niemna i poprowadzić aż do Windawy, którą w zamierzeniach planowano przekształcić w port morski Królestwa Polskiego. Kanał, łącząc naturalne drogi wodne, miał umożliwić ominięcie terytorium Prus Wschodnich i uwolnienie się od pruskiego dyktatu celnego.

Kanał AugustowskiPierwszym etapem prac kierował inż. Ignacy Prądzyński (późniejszy generał w ciągu powstania listopadowego). Wybuch powstania i zmiany w porozumieniu w sprawie ceł spowodowały zaniechanie dalszych prac. Zrezygnowano z budowy Kanału Windawskiego, a ukończony odcinek miał miejsce jedynie lokalne: służył transportowi towarów i spławianiu drewna.

Kanał jest obecnie wykorzystywany głównie jako szlak turystyczny spływów kajakowych lub rejsów stateczkami, ale na odcinku Augustów-śluza Przewięź jest również dostępny dla szerszej rzeszy turystów dzięki rejsom organizowanym przez Żeglugę Augustowską. Rozpoczynają się one i przebywają w porcie Augustów. Obsługiwane są przez statki dwupokładowe, 100-i 200-osobowe, wyposażone m.in. w bufety i toalety. W trakcie rejsu podawane są informacje o przebiegu trasy i walorach turystycznych.

Szlak kajakowy rozpoczyna się w miejscowości Dębowo, położonej w miejscu, gdzie kanał składa się z Biebrzą. Po 350 m natrafia się na pierwszą jedno-komorową śluzę, wybudowaną w latach 1826-1827, która wyróżnia się oryginalnymi drewnianymi wrotami.

Śluzy wyrównują różnice poziomów na kolejnych odcinkach kanału. Od śluzy Dębowo (109,92 m n.p.m.) do śluzy Gorczyca (124,73 m n.p.m.) poziom wody wznosi się o 14,81 m. Od szczytowego punktu w Gorczycy (124,73 m n.p.m.) do Niemnowa (92,96 m n.p.m.) poziom obniża się o 31,77 m.

Kanał AugustowskiPierwszy odcinek kanału prowadzi korytem dopływu Biebrzy – Netty – i jest rozległym, zabagnionym obniżeniem Kotliny Biebrzańskiej.
Jest to fantastyczna okazja, by podziwiać ginące krajobrazy bagienne – jedne z tych w Europie – objęte ochroną w formie Biebrzańskiego Parku Narodowego (największy park narodowy w Polsce o powierzchni 592,2 km2, powstał w 1993 r.). Różnorodne siedliska roślinne zamieszkuje ponad 250 gatunków ptaków, w tym ponad 150 gatunków lęgowych. Przed wsią Sosnowo kanał i koryto Netty wydają się. Do miejsca ponownego połączenia w Białobrzegach rzeka płynie w odległości od kilkudziesięciu do kilkuset metrów po wschodniej stronie. Oryginalna śluza w Sosnowie została zniszczona w 1944 r., obecną zbudowano cztery lata później (także następną w Borkach). W jej pobliżu znajduje się zastawka odprowadzająca nadmiar wody do Netty. W Białobrzegach kanał ponownie składa się z korytem Netty. Obecnie funkcjonującą betonową śluzę uruchomiono tu w 1960 r. Nieco ponad 5 km dalej znajduje się śluza w Augustowie.

Augustów jest jednym miastem położonym na kanale. Został otwarty w 1546 r. przez królową Bonę pod nazwą Zygmuntowo. W XIX w. rozwój miasta był związany z budową kanału. W ciągu II wojny światowej znalazło się pod okupacją sowiecką (do 1941 r.), a następnie niemiecką (do 1944 r.). Atrakcyjnie położone w otoczeniu jezior i Puszczy Augustowskiej porastającej sandr Równiny Augustowskiej uzdrowisko jest dziś centrum turystycznym tej części pojezierzy. Augustów, będący węzłem szlaków wodnych, dysponuje dobrze przygotowaną infrastrukturą turystyczną i od lat cieszy się renomą wśród zwolenników wakacji spędzanych nad wodą. Z tutejszego portu szlak prowadzi nas przez trzy jeziora rynnowe o dobrze rozwiniętej linii brzegowej porośniętej lasami: Necko, Białe i Studzieniczne. W położonych nad nimi miejscowościach znajdują się liczne ośrodki wypoczynkowe, pola namiotowe i kwatery prywatne. Między jeziorami Białe i Studzieniczne umiejscowiona jest zabytkowa śluza Przewięź z XIX w. z oryginalnymi drewnianymi wrotami.

Kanał AugustowskiOdcinek kanału między Augustowem i Studzieniczną jest miany za najatrakcyjniejszy. W i 999 r. rejs na tej trasie odbył Jan Paweł II.

W położonej za śluzą Studzienicznej warto zwiedzić zabytkowy drewniany kościółek z 1847 r. i posadowioną na wyspie, połączoną z lądem groblą, kapliczkę z 1872 r„ obokktórej znajduje się studnia z „cudowną wodą”. Z niej wzięła swoją nazwę miejscowość. Za wsią Swoboda, na 47,4 km kanału wznosi się śluza zbudowana w latach 1826-1827 przez kpt. inż. Jana Pawła Lelewela, brata Joachima Lelewela.

Śluzy miały pierwotnie wystrój architektoniczny w barwach narodowych. Komory zbudowano z czerwonych cegieł, i ich wykonania były białe.

W Czarnym Brodzie do kanału uchodzi Sucha Rzeczka, która przepływa przez jezioro Serwy (liczne ośrodki wypoczynkowe). Od szczytowej śluzy Gorczyca spływ odbywa się już „z górki”. Przez kilka mniejszych jezior (Orle, Paniewo, Krzywe) oraz śluzy Paniewo i Perkuć (uważana za najpiękniejszą) kanał łączy się z rynnowym jeziorem Mikaszewo. We wsi Mikaszów-ka, położonej za śluzą o tej samej nazwie, znajduje się zabytkowy kościółek drewniany i otoczona lasem śluza Sosnówek. Na wysokości wsi Rygol Kanał Augustowski łączy się z Czarną Hańczą, będącą dopływem Niemna, i kieruje ku granicy polsko-białoruskiej. Do przepłynięcia pozostają jeszcze dwie śluzy: Tartak i niedawno wyremontowana śluza Kudrynki. Ostatnią miejscowością na szlaku przed granicą jest Rudawka.

Kanał Elbląski

Kanał ElbląskiJedna z najciekawszych pod względem krajoznawczym i technicznym dróg wodnych, nie tylko w Polsce, ale jeszcze w Europie i na całym świecie. Rejs kanałem będącym zabytkiem sztuki hydrotechnicznej umożliwia poznanie walorów Pojezierza Iławskiego.

Położone między dolinami Wisły i Pasłęki Pojezierze Iławskie jest częścią Pojezierza Wschodniopomorskie-go. Charakteryzuje się urozmaiconą rzeźbą powierzchni. Wśród morenowych wzgórz lśnią tafle licznych jezior polodowcowych, m.in. najdłuższego w kraju Jezioraka (27,4 km). W wielu miejscach zachowały się coraz rzadsze w Europie torfowiska i bagna. Znaczna część lasów na pojezierzu została wycięta pod uprawy rolne. Najmniej przekształcone obszary objęto ochroną w postaci parku krajobrazowego.

Na przestrzeni wieków funkcjonowały różne nazwy tego obiektu wodnego: Kanał Oberlandzki, Kanał Elbląg–Wyżyna, Kanał Eiblqsko-Mazurski, Kanał Warmiński, Kanał Staropruski, Kanał Ostródzko-Elbląski, Kanał Eibłąsko-Ostródzki, Kanał Elbląski. Do dzisiaj używa się trzech: Kanał Ostródzko-Elbląski, Kanał Elbląsko–Ostródzki, Kanał Elbląski. Ze względów historycznych najwłaściwszą nazwą jest ta ostatnia.Kanał Elbląski

Łączący dwa piękne miasta Kanał Elbląski prowadzi przez sieć jezior. Jest on niezwykle oryginalną i doskonale przemyślaną drogą żeglowną. Projekt tego przedsięwzięcia inżynieryjnego został opracowany przez Holendra Jakoba Georga Steenke w 1. połowie XIX w. Niesamowitą cechą tej drogi wodnej jest toż, że płynąc z Elbląga do Ostródy, pokonujemy ją pod górkę. Różnica wysokości między jeziorem Druzno, wypełniającym dno obniżenia depresyjnego (1,8 m p.p.m.), a położonym na zachód od Ostródy Jeziorem Drwęckim wynosi około 100 m.

Po otwarciu kanału w 1860 r. nastąpiło gwałtowne wzmożenie wymiany handlowej między miastami będącymi w jego pobliżu i region zaczął się intensywnie rozwijać. Obecnie kanał, nazywany inaczej przekopem, ma przede wszystkim znaczenie turystyczne.

Kanał ElbąskiRejs zaczyna się przy molo, na przystani w największym ośrodku turystycznym Warmii i Mazur – Ostródzie. Znajduje się tu odrestaurowany zamek krzyżacki z 1370 r. oraz XIX-wieczna katedra. Pierwszym etapem naszej wyprawyjest Jezioro Drwęckie. Składa się ono z dwóch części, a trasa prowadzi ku zachodowi. Odchodzi stąd szlak prowadzący na jezioro Gil Wielki. Kanał skręca na północ i wśród iglastych lasów porastających pagórkowate wyniesienia wzgórz morenowych dociera do miejscowości Miłomłyn. Miła wieś wzięła swoją nazwę od krzyżackiego młyna, który uruchomiono tu w XIV w. Odnogą kanału można popłynąć w stronę Iławy przez najdłuższe w Polsce jezioro Jeziorak. Dalej statek wpływa na niewielkie Jezioro Ilińskie, a potem na małe i długie jezioro Ruda Woda, czyli Jezioro Duckie, jakie jest oddzielone wąskim przesmykiem od jeziora Sambród. Na przewężeniu położona jest historyczna osada Małdyty (wiedzie stąd droga na Morąg). Warto tutaj zwrócić uwagę na XVIII-wieczny dwór.Kanał Elbląski
Znacznie lepsze są jednak położone w pobliżu wsi dwa rezerwaty florystyczne: Zielony Mechacz i Niedźwiedzie Wielkie. Pierwszy jest torfowiskiem, a w drugim rosną 150-letnie buki. Trasa wiedzie dalej przez jezioro Sambród o wąskiej, porośniętej na brzegach trzcinami rynnie. W połowie jeziora znajduje się przewężenie wykorzystane do budowy grobli i mostu kolejowego (najbliższe stacje w Budwitach i Małdytach). Kolejne na szlaku jest jezioro Piniewo, w jakim obniżenie poziomu wody – konieczne ze względów inżynieryjnych – przyspieszyło jego zarastanie. Obecnie dużą ilość jego powierzchni stanowią nieprzebyte moczary. Tu kończy się pierwszy, jeziorny etap podróży, a zaczyna najdłuższy odcinek przekopu, liczący ponad 19 km. Znajduje się na nim pięć pochylni, a spadek terenu pomiędzy skrajnymi pochylniami położonymi w odległości 9,5 km wynosi prawie 100 m. Pierwsza z pochylni zlokalizowana jest w Buczyńcu (różnica poziomu wody – 21,5 m, długość odcinka lądowego – 550 m). Kolejne pochylnie umieszczono w Kątach (odpowiednio 18 i 450 m), Oleśnicy (24,5 i 350 m), Jeleniach (22,5 i 510 m) i Całunach Nowych (13 i 450 m). Jak to wszystko działa? Tajemnica tkwi w unikalnych (nigdzie w Europie takich nie ma) urządzeniach hydrotechnicznych. Poszczególne odcinki kanału połączone są śluzami, pochylniami i jazami, dzięki którym statki mogą składać się na coraz wyższy poziom. Szczególnie ważną rolę odgrywają pochylnie, po których statki przetaczane są na specjalnych platformach szynowych, jednorazowo nawet o ponad 20 m wyżej. Ważne jest te to, że niemal wszystkie urządzenia wynikają z XIX w. i po dziś dzień pracują bez zarzutu.

Kanał ElbląskiStatek podpływa do przygotowanego stanowiska. Potężne koło napędzane przez wodę napina stalowe liny i wagon wraz ze statkiem wędruje po szynach w górę. Wodny napęd wytwarza energię, która wystarcza do wyciągnięcia dwóch kilkudziesięciotonowych statków. Statek, wędrując kilka metrów nad ziemią, zsuwa się do następnego przekopu.

Po pokonaniu pięciu pochylni wpływamy na spokojne wody jeziora Druzno. Obszar wokół niego jest pocięty setkami kanałów, z których wiele uchodzi do jeziora. Samo jezioro jest bagniste i płytkie. Trasa kanału na całej jego długości jest sztucznie pogłębiona. Przepływając przez Druzno, można dostrzec wiele rzadkich gatunków ptaków wodnych i błotnych, np. łabędzia niemego, czaplę siwą i żurawia. Ostatni odcinek wyprawy wiedzie wzdłuż krawędzi Wzgórz Elbląskich. Rejs odbywa się przy prawym brzegu rzeki Elbląg, w historycznym i gospodarczym centrum Żuław Wiślanych – Elblągu.

Co roku organizowane są zawody „Canai Trophy” polegające na przepłynięciu kanału na dętce od traktora. Na zwycięzców czekają nagrody i sława.

    Kanał Elbląski

Loty widokowe szybowcem

Lot widokowy - szybowiecElbląg to przede wszystkim ważny ośrodek żeglugi śródlądowej – miasto jezior, rzek i kanałów. Turyści zwiedzający Elbląg mogą również pożeglować w powietrzu. Główny cel prężnie działającego Aeroklubu Elbląskiego stanowi popularyzacja idei lotnictwa. Klub działa w ramach kilku sekcji: od modelarskiej, przez szybowcową, po spadochronową. Prawdziwą gratką dla miłośników szybowania w powietrznych przestworzach i wielbicieli pięknych krajobrazów są szybowcowe loty widokowe. Wznosząc się na pokładzie szybowca nad Elbląg a jego malownicze okolice, można podziwiać zarówno majestatyczne dzieła natury, jak i kunsztowne wytwory ludzkiej ręki.

Z lotu ptaka warto zobaczyć słynny Kanał Elbląski – najdłuższy kanał żeglowny na terenie całego kraju. Całkowita długość kanału wraz ze wszystkimi odgałęzieniami wynosi aż 144,3 m!

Kanał łączy Jezioro Drwęckie z jeziorem Druzno i Zalewem Wiślanym. Na szczególną uwagę podczas widokowego lotu zasługuje właśnie Zalew Wiślany, który od wód Zatoki Gdańskiej oddzielony jest wąskim pasem Mierzei Wiślanej. Pomiędzy Elblągiem a Zalewem Wiślanym rozciąga się przepiękny Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej. Niezapomnianych widoków dostarcza również samo miasto. Położona nad brzegiem rzeki starówka zachwyca wieżami gotyckich kościołów.

Olsztyn a jego okolice są tak bogate w zabytki architektoniczne i atrakcje przyrodnicze, że turyście, który jest tu zaledwie kilka dni, trudno je wszystkie zobaczyć. Dobrym sposobem na obejrzenie jak największej ilości ciekawych obiektów jest podziwianie okolicy z lotu ptaka. Taką możliwość oferuje miejscowy Aeroklub Warmińsko-Mazurski, który poza tradycyjnymi lotami widokowymi umożliwia także skoki spadochronowe, loty na paralotni i szybowcach.


Lot szybowcem - widok
Trudno o piękniejszą scenerię dla lotów widokowych niż Olsztyn i jego okolice. Nikt nie pozostanie obojętny na piękno połyskujących tafli tutejszych jezior (w samych granicach administracyjnych miasta jest ich aż 15, w tym 13opowierzchni przekraczającej 1 ha). Równie urokliwe są trzy rzeki przecinające Olsztyn – Łyna, Wadąg i Kor-tówka. Na uwagę zasługuje również przepiękna panorama samych zabudowań miejskich. Czerwone dachy zabytkowej części Olsztyna wypełniają zakole rzeki Łyny. Wśród wielu pięknych budynków, sięgających nawet XIV w., góruje miejski ratusz. Najpiękniejszym i najchętniej odwiedzanym przez turystów pomnikiem architektonicznym w Olsztynie jest słynny zamek kapituły warmińskiej, wokół którego w XIV w. kształtowały się zalążki miasta. Patrząc z góry, podziwiać można nie tylko sam budynek, ale także jego otoczenie. Zamek stoi tuż nad rzeką, a okala go rozległy park zamkowy. Na życzenie turystów aeroklub organizuje również loty widokowe w kierunku Wielkich Jezior Mazurskich.

Aktualne oferty lotów szybowcem

Skoki spadochronowe – Elbląg, Olsztyn, Białystok i Trójmiasto

spadochron

Ci, którym nie wystarczy podziwianie podniebnych widoków z pokładu samolotu lub z balonowej gondoli, mogą skorzystać z oferty Firm z Elbląga, Olsztyna i Białegostoku i poczuć się jak ptak, szybując przez niebo na spadochronie.

Oferta skoków w tandemie z doświadczonym instruktorem skierowana jest do turystów, którzy nie mają żadnego doświadczenia spadochronowego, a brakuje im czasu na odbywanie samodzielnego szkolenia. Warto jednak wszystkich uprzedzić, że dla wielu śmiałków skok tandemowy okazuje się jedynie pierwszym etapem w podniebnej przygodzie. Kto na Podlasiu i Mazurach połknie spadochronowego bakcyla, ten będzie mógł w przyszłości skorzystać z dużej oferty kursów, jaką oferują tutejsze aerokluby.

Oferty skoków spadochronowych:

Ceny skoku tandemowego to ok 700 zł (w zależności od miejsca).

Dla tych, którzy nie są pewni, czy zdecydować się na brawurowy skok w powietrzne przestworza, godne polecenia są tzw. loty propagandowe, w ciągu których można obserwować innych skaczących ze spadochronem śmiałków, oswoić się z przebiegiem lotu, zapoznać z procedurą i wymogami bezpieczeństwa i przygotować psychicznie do własnego skoku.

lot na spadochronie

 

Kolej leśna w Hajnówce

Kolej w Hajnówce, będąca na terenie Puszczy Białowieskiej, była najdłuższą wąskotorową kolejką leśną w Polsce. Obecnie jest jedną z czterech zachowanych tego rodzaju kolei wąskotorowych.

Pierwsze odcinki kolei leśnej zostały zbudowane w terminie I wojny światowej (1916 r.) przez Niemców na potrzeby wycinki drewna z Puszczy Białowieskiej.

pociag-kolei-lesnej

W przybliżeniu połowa linii (szacowana na 160 km) z istniejących w okresie największego rozwoju (1935–1939) 360 km miała charakter tymczasowy. Były toż już budowane, a potem likwidowane i przenoszone w różne miejsce prowizoryczne odcinki. Zastosowana technologia była dość prosta, tania i pozwalała nadążać za wycinką drewna.

Na początku lat 90. XX w. zrezygnowano z przewozu drewna, uruchamiając wkrótce przewozy turystyczne.

Turystyczna_Kolejka_Waskotorowa

Przejazdy turystyczne obecnie odbywają się na dwóch jedynych zachowanych odcinkach: Hajnów-ka-Topiło (12 km) i Hajnówka-Postolowo (6 km). W stanie wakacji i długich weekendów organizowane są pociągi rozkładowe (wtorki, czwartki i soboty godz. 10), natomiast przez cały rok na zamówienie dla grup zorganizowanych. W pobliżu dostępne są cztery szlaki turystyczne o zróżnicowanej długości. Wzdłuż linii Hajnówka-Topiło wiedzie ścieżka edukacyjna pozwalająca poznać przyrodę Puszczy Białowieskiej, składająca się z ośmiu przystanków: Skansen kolejki wąskotorowej, Rezerwat „Głęboki Kąt”, Podtopiona dolina, Liściasty drzewostan, Rzeka Leśna, Dąb – pomnik przyrody, Drzewostan borowy, Przebudowa drzewostanów pocenturowskich. Do przejazdów turystycznych wykorzystywane są lokomotywy spalinowe V10C oraz wagony pasażerskie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dumą Hajnówki jest odbywający się tu co roku w maju Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej. Festiwalowe koncerty są organizowane w wybudowanym w latach 70. i 80. XX w. soborze Świętej Trójcy. Jest to nowa i majestatyczna dwupoziomowa cerkiew projektu prof. Aleksandra Grygorowicza z Poznania. Bogaty bizantyjski wystrój wnętrza to dzieło artystów z Grecji i Bułgarii.

Podobno Hajnówka znana jest w Polsce i na świecie szczególnie za sprawą Baru u Wolodzi.
1/1/ tym magicznym miejscu właściciel gromadzi pamiątki związane z komunizmem.Ściany zdobią propagandowe plakaty oraz portrety Marksa i Lenina.
Z gramofonu płyną rewolucyjne pieśni.
Ekipa właściciela baru znana jest też z inscenizacji napadów na pociągi leśnej kolejki wąskotorowej.

Ełcka Kolej Wąskotorowa

Zdecydowanie największą atrakcją turystyczną Ełku jest wąskotorówka.

2012031311411365065537

Ełcka Kolej Dojazdowa – tak brzmiała jej pierwotna nazwa – była budowana stopniowo, w latach 1910— -1917, przez władze pruskie. Mimo licznych perypetii dziejowych, m.in. zniszczeń spowodowanych dwiema wojnami, oraz zmiany granic, kolej przetrwała aż do końca XX w., po czym… miała zostać zlikwidowana. Jednak samorządowi udało się przejąć kolej (zmieniając jej wymienię na Ełcką Kolej Wąskotorową) i wznowić przejazdy. Obecnie stacja początkowa mieści się przy dworcu kolejowym w Ełku.

elcka-kolej-waskotorowa-na-szlaku

Pierwsze przewozy turystyczne odbywały się już w latach 90. XX w. Obecnie organizowane są zarówno dla turystów indywidualnych (w okresie od maja do sierpnia na 30-kilometrowej trasie Ełk—Sypitki—Ełk, czas przejazdu w jedną stronę 45 min), jak i grup zorganizowanych. Wycieczka dla turystów indywidualnych rozpoczyna się o godz. 10.00 przejazdem z Ełku do Sypitek, gdzie można zwiedzić wystawy „Dziwy natury”, pospacerować po lesie oraz wziąć udział w ognisku i wrócić do Ełku na godz. 14.00. W programie każdej wycieczki grupowej są: zwiedzanie Muzeum Ełckiej Kolei Wąskotorowej (w jakim znajduje się szereg drobnych eksponatów związanych z transportem kolejowym i kolejką: modele taboru, telefony, lampy, narzędzia, dokumenty), budynku stacyjnego z 1913 r. oraz kolekcji zabytkowego taboru, mosty kolejowe, piknik z ogniskiem oraz przewodnik. Ponadto można zamówić imprezę na życzenie, wybierając dowolną trasę i usługi dodatkowe (zwiedzanie wystawy „Dziwy natury”, ognisko, piknik przy ognisku, akordeonista). Można dołączyć dodatkowe wagony (bagażowy na rowery lub inny sprzęt turystyczny, wagon barowy), przejechać się drezyną ręczną oraz zrobić ładne zdjęcia. Przygotowano również inne atrakcje, jak: wybijanie monety pamiątkowej EKW (4 zł/szt.), możliwość uzyskania honorowego prawa kierowania lokomotywą spalinową lub parowozem pod nadzorem maszynisty (25 zł), możliwość uzyskania prawa kierowania ręczną drezyną. Wycieczki kolejowe łączone są również z wycieczkami pieszymi, rajdami rowerowymi, spływami kajakowymi, przejażdżkami konnymi oraz bryczką, kuligami.

Ełk,_kolej_wąskotorowa

Będąc w Ełku, warto skierować swoje kroki również nad Jezioro Ełckie, którego brzegiem biegnie promenada. Można tu pospacerować, posiedzieć w jednej z licznych knajpek, skorzystać z kąpieliska lub też wybrać się na wyprawę kajakiem bądź statkiem wycieczkowym. Warto przejść się mostem na wyspę z pozostałościami XIV-wiecznego zamku Urlicha von Jungingena – obecnie w związku z licznymi przebudowami przypomina on raczej zaniedbany piętrowy dom. Czeka na inwestora, który przywróci mu dawną świetność. Poza tym w Ełku warto zobaczyć XIX-wieczne kamienice przy ul. Wojska Polskiego i Armii Krajowej, monumentalny kościół Najświętszego Serca Jezusowego i neogotycką katedrę św. Wojciecha.

   j4v43hlj550hm843d

Kolej leśna w Czarnej Białostockiej

Położona w Puszczy Knyszyńskiej kolej w Czarnej Białostockiej jest pozostałością po jednej z czterech zachowanych w Polsce wąskotorowych kolejek leśnych.

Wieś Czarna została założona w XVIII w. w miejscu, które już od końca XV w. słynęło jako doskonałe tereny łowieckie. Prawa miejskie otrzymała dopiero w 1962 r. wraz z inną nazwą – Czarna Białostocka. W mieście warto zajrzeć do kościoła Świętej Rodziny z 1976 r. z oryginalnym wnętrzem, wykonanym z drewna i ozdobionym porożami, oraz przespacerować się nad zalew Czapielówka z imponującym pomostem – doskonałym miejscem dla wędkarzy. Najsłynniejszą atrakcją Czarnej Białostockiej jest jednak leśna kolejka wąskotorowa.

W 1945 r. istniało 37 oddzielnych kolejek leśnych o prześwicie 600,750,1000 mm o łącznej długości powyżej 7 000 km, z czego zachowały się cztery (w Puszczy Augustowskiej, w Puszczy Białowieskiej, w Puszczy Knyszyńskiej a w Bieszczadach).

Kolejkę wybudowano w 1919 r. w celu usprawnienia transportu drewna z Puszczy Knyszyńskiej.

kolejka-1

W październiku 1992 r. dzięki zaangażowaniu miłośników część kolejki (20-kilometrowy odcinek Czarna Białostocka-Kopna Góra) została wpisana do rejestru zabytków. Linia na terenie leśnym jest kręta i często biegnie w wykopie. Po drodze przecina dolinę rzeki Sokołdy, mija dawną składnicę Kopna Góra (wzdłuż ogrodu botanicznego), a kończy się na terenie rezerwatu „Woronicza”. Interesujące są również obiekty inżynieryjne: wiadukt w Czarnej nad normalnotorową linią Białystok-Sokółka, mosty na Sokołdzie, Słoi i Supraśli. W 2006 r. ruszył pierwszy pociąg turystyczny na prawie 8-kilometrowym odcinku Czarna Białostocka-Czeremchowa Tryba. Trasa zachowanego odcinka wiedzie przez malowniczą Puszczę Knyszyńską, od 1988 r. objętą ochroną jako park krajobrazowy. Od 1973 r. żyje tu stado żubrów. Obszar ten został również uznany za pomoc ptaków o znaczeniu europejskim. Wycieczka trwa ok. 1,5 godz. (w dwie strony), i na proponowane ognisko należy zarezerwować ok. 1-2 godz. W odległości 0,7 km od linii znajduje się zalew w Czarnej (możliwość kąpieli), w odległości 4 km jest rezerwat „Jałówka” ze ścieżką dydaktyczną, a w odległości 12 km w Kopnej Górze (tutaj mają docelowo jeździć pociągi turystyczne) rezerwat „Woronicza” i Arboretum im. Powstańców 1863 r., w jakim zgromadzono ok. 5000 gatunków i odmian drzew i krzewów. Jest to piękne miejsce na spacer i poznanie różnego typu siedlisk leśnych. W pobliżu znajdują się także liczne szlaki turystyczne (piesze, rowerowe, konne, kajakowe).

Każdego lata w Czarnej Białostockiej nad zalewem Czapielówka organizowany jest Międzynarodowy Festiwal „Kresowa Przyśpiewka Frywolna”. Na tej swojskiej imprezie warto posłuchać rubasznych ludowych piosenek o sprawach damsko-męskich:
miłości, stracie wianka, starym mężu… Na festiwalu można też skosztować regionalnych potraw.

 wjazd-pociagu-na-przystanek-okl-czarna-bialostocka