Rogowska Kolej Wąskotorowa

Około 30 km od Łodzi przy linii kolejowej Warszawa-Łódź (dawnej Drodze Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej) znajduje się wieś Rogów z Rogowską Koleją Wąskotorową.

Dzięki Fundacji Polskich Kolei Wąskotorowych na stacji Rogów Towarowy Wąskotorowy udało się zgromadzić największą prywatną kolekcję taboru wąskotorowego w Polsce. Oprócz zwiedzania cennej kolekcji wagonów i lokomotyw Rogowska Kolej Wąskotorowa od 2003 r. oferuje przejazdy turystyczne wyremontowanym zabytkowym taborem, z roku na rok wzbogacając ofertę (także o elementy pozakolejowe). Konduktor pociągu oprócz wydawania ładnych pamiątkowych biletów pełni również funkcję przewodnika – ciekawie opowiada o historii kolei wąskotorowej oraz regionu i oprowadza po lokalnych zabytkach.

Trasa typowej niedzielnej uwagi na trasie Ro-gów-Głuchów rozpoczyna się na stacji, a właściwie przystanku osobowym Rogów Osobowy Wąskotorowy naprzeciwko dworca PKP Rogów kolei normalnotorowej Warszawa-Łódź. Po przejechaniu ok. 400 m pociąg cieszy się i zabiera pasażerów czekających na stacji Rogów Towarowy Wąskotorowy, gdzie spotyka się zaplecze techniczne (mające wartość historyczną: dobrze zachowana lokomotywownia i warsztaty) oraz ekspozycja zabytkowego taboru. Po opuszczeniu stacji Rogów (dla zmotoryzowanych możliwość zaparkowania samochodu) pociąg przecina ruchliwą drogę Rawa Mazowiecka-Łódź, mija ogromny elewator zbożowy korzystający niegdyś z bocznicy kolejki, a następnie powoli sunie przez malowniczy, typowo mazowiecki rolniczy krajobraz (płaskie pola ciągnące się aż do Rawy Mazowieckiej), docierając do miejscowości Jeżów, w której zbudowano mijankę i budynek stacyjny (obecnie mieszkalny). Punktem docelowym coniedzielnych rozkładowych wycieczek jest zabytkowa wieś Głuchów, po której chętnych pasażerów oprowadza konduktor pociągu (na ten cel organizatorzy rezerwują ok. 40 min). Warto wziąć z tej okazji, ponieważ Głuchów jest ośrodkiem kultury ludowej Ksifżaków i słynie z pięknego późnobaroko-wego kościoła (z cudownym obrazem Matki Boskiej Głuchowskiej) oraz neogotyckiej dzwonnicy. Miejscowość ta była wielokrotnie niszczona w ciągu potopu szwedzkiego, co upamiętnia krzyż obok stacji kolejki przy ul. Kolejowej. Kiedy chętni zwiedzają wieś, lokomotywa dokonuje oblotu i pociąg rusza w drogę powrotną, stojąc się na ok. 1 godz. w Jeżowie, gdzie organizatorzy robią ognisko. Nie powinien zabierać swojej kiełbaski, ponieważ na miejscu, w odległości ok. 100 m od stacji, znajduje się otwarta masarnia oferująca pyszne lokalne wyroby. Po posiłku pasażerów czeka ostatni etap – podróż do stacji Rogów, gdzie ci, którzy nie uczynili tego przed przejazdem, mogą zwiedzić imponującą kolekcję taboru i zrobić pamiątkowe zdjęcia, a pozostali zostają dowiezieni do przystanku osobowego Rogów Osobowy Wąskotorowy.

Będąc w Rogowie, warto zobaczyć arboretum i alpinarium, które w kwietniu i maju rozkwitają łanami zawilców, różnokolorowymi kwiatami magnolii, różaneczników i azalii. Pod koniec maja ustępują one kwiatom innych roślin, i na początku października ogród warto odwiedzić ze względu na pięknie przebarwiające się krzewy, przede wszystkim klonów – arboretum jest najbogatszą w Polsce kolekcję tych drzew. Inną atrakcją Rogowa jest Muzeum Lasu i Drewna, funkcjonujące przy Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej SGGW. Posiada ono jeden z najwyższych w Polsce zbiorów eksponatów zoologicznych – wypchanych ptaków i ssaków oraz poroży.

Oprócz coniedzielnego przejazdu na trasie Rogów–Głuchów można i (z okazji czerwcowych lub sierpniowych Dni Rawy lub zamawiając przejazd specjalny) przejechać się zabytkowym pociągiem dalej, tj. do Rawy Mazowieckiej i Białej Rawskiej. Na odcinku Głuchów-Rawa Mazowiecka, przed wsią Boguszy-ce, warto obejrzeć zbudowany na dopływie Rawki pochodzący z 1935 r. blachownicowy stalowy most, znajdujący się w miejscu pierwotnej konstrukcji drewnianej. W Rawie Mazowieckiej znajduje się częściowo zrekonstruowany XIV-wieczny zamek książąt mazowieckich, stojący przy ujściu rzeczki Ryłki do Rawki, na północ od centrum. W XVI w. przechowywano tu skarb kwarciany przeznaczony na utrzymanie wojska Rzeczpospolitej. Obecnie najwięcej gości przyjeżdża do Rawy w ci weekend maja, kiedy odbywa się międzynarodowy festiwal bluesowy. W Białej Rawskiej – jednym z najstarszych miast Mazowsza – zachował się układ urbanistyczny z XVI stulecia. W centrum stoją XIX-wieczne, m.in. pożydowskie domy oraz XIX-wieczna synagoga, przebudowana na siedzibę straży pożarnej. W mieście można także zobaczyć sanktuarium Matki Bożej Miłosiernej – znajduje się w niej obraz Matki Bożej, ufundowany, jak głosi legenda, przez królową Bonę. Obraz został ukoronowany przez Jana Pawła II.

Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa

Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa, zwana także Grójecko-Wianowską Koleją Dojazdową lub Grójecką Koleją Dojazdową, obejmowała łącznie 7 78 km kolejek o rozstawie 800 i 7 000 mm, część z nich pierwotnie konnych. Do XXI w. przetrwał zaledwie 7 7-kilometrowy odcinek między Piasecznem a Nowym Miastem, przebiegający przez Tarczyn, Grójec i Mogielnicę.

Od kilku lat planowane są zajmujące się dużym zainteresowaniem przejazdy pociągami turystycznymi złożonymi z: czteroosiowych rumuńskich wagonów Bxhpi, repliki wagonu typu NWE21 z 1911 r. typu Wernigerode oraz wagonu towarowo-osobowego typu brankard (służącego jako wagon pomocniczy do obsługi wycieczek). Od lipca 2006 r. pociągi turystyczne są prowadzone przez parowóz Px48, wcześniej wykorzystywano lokomotywy spalinowe Lxd2. Trasa wycieczki rozpoczyna się na stacji Piaseczno i prowadzi przez Zalesie Dolne i Gołków (gdzie można zwiedzić strusią fermę) do Tarczyna. W ramach przejazdu ważna być w pikniku i wypożyczyć sprzęt sportowy (piłki nożne, siatkowa, zestawy do gry w badmintona i inne).

Piaseczno jest dobrym punktem wypadowym na wycieczki po lasach Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Najpopularniejszy szlak – znakowana ścieżka dydaktyczna – wiedzie z polany rekreacyjnej Zimne Doły przez tereny rezerwatu „Uroczysko Ste-phana”, chroniącego naturalny las mieszany. W pobliżu polany znajduje się park linowy Małpi Gaj. Doskonałym miejscem na spacer są też Górki Szymona – porośnięte lasem iglastym wydmy, które otaczają sztuczne zalewy na rzece Jeziorce.

Zabytkowy tramwaj w Warszawie

Miłośników niecodziennych środków transportu miejskiego z pewnością zainteresuje możliwość odbycia bezpłatnej przejażdżki obsługiwanym przez Fundację Centrum Europy zabytkowym tramwajem, który w ciągu wakacyjnym mknie ulicami stolicy, by zabrać pasażerów na warszawską Pragę.

Trasa przejazdu wiedzie od placu Narutowicza, przez Śródmieście, most Poniatowskiego, aż po odległe praskie zaułki, a kursy tramwaju promowane są hasłem: „Rzuć bracie blagie i idź na Pragie”. Inicjatywa ta umożliwia zarówno turystom, jak i mieszkańcom stolicy wyjątkową przejażdżkę, podczas której pasażerowie – dzięki obecności przewodnika – mogą zapoznać się z historią tej prawobrzeżnej dzielnicy miasta. Wycieczka kończy się zwiedzaniem katedry św. Michała Archanioła i św. Floriana oraz cerkwi św. Marii Magdaleny.

Podczas wakacji Fundacja organizuje dla dzieci kilka przejazdów tematycznych, których kulminacją jest m.in. spacer po warszawskim zoo. Zabytkowy tramwaj kursuje jedynie w czasie letnim, w każdą sobotę rozpoczynając bieg na rynku Narutowicza o godz. 10.00, 12.00 i 14.00. Jednorazowo na przejażdżkę wybrać się może maksymalnie 30 podróżnych.

Wyruszając z placu Narutowicza, warto zwrócić uwagę na jeden z najokazalszych zabytków warszawskiej architektury sakralnej – kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, który warszawiakom znany jest jako kościół św. Jakuba, patrona parafii. Ceglana, nieotynkowana budowla, uznawana za jedno z najznakomitszych dzieł polskiego modernizmu, wznoszona była z przerwami w latach 1910 – 1939 według projektu Oskara Sosnowskiego. Podczas powstania warszawskiego kościół został częściowo zniszczony (spalony dach nad nawą główną i uszkodzona wieża). Świątynię odbudowano po wojnie. Jej wnętrze zdobią liczne witraże oraz współczesne polichromie, nawiązujące charakterem do średniowiecznych iluminacji.

Dalej trasa tramwajowej przejażdżki wiedzie Alejami Jerozolimskimi, przez centrum stolicy, gdzie z okien pojazdu dostrzec można słynną warszawską palmę (na środku ronda de Gaullea), a także (po swej stronie) gmachy Muzeum Narodowego oraz Muzeum Wojska Polskiego. Pierwsze z nich przyciąga zwiedzających bogatymi zbiorami dzieł sztuki – od starożytnej przez wczesnochrześcijańską, aż po eksponaty pochodzące z XX w. Drugiego nie powinni natomiast przegapić miłośnicy militariów i historii. W Muzeum Wojska Polskiego obejrzeć można liczne militaria, takie jak broń, proporce, znaki bojowe, emblematy. Podczas zwiedzania stałej ekspozycji warto zobaczyć m.in. turniejowe zbroje czy też zbiór broni. W przymuzealnym parku umieszczone zostały eksponaty należące do tzw. sprzętu ciężkiego. Są to m.in. czołgi, armaty i samoloty, zarówno współczesne, jak również wychodzące z czasów obu wojen światowych. Muzea cieszą się dużą popularnością wśród turystów. Można w nich zwiedzać nie tylko ekspozycje stałe, ale również liczne wystawy czasowe.

Po minięciu muzealnych gmachów tramwaj przez most Poniatowskiego przejeżdża na prawobrzeżną stronę Warszawy. Jadąc ulicą Targową, której nazwa pochodzi od odbywających się tu dawniej targów bydła i koni, warto zwrócić uwagę na kamienice z 1818 r„ w jakich chciane jest utworzenie Muzeum Pragi. Następnie zabytkowy pojazd wjeżdża w ulicę Kijowską, przy której spotyka się Dworzec Wschodni, dawniej nazywany Terespolskim. Docierając do ulicy Kawęczyńskiej, można dostrzec jeden z tych w stolicy drewnianych budynków, wzniesiony w 1900 r., a przede wszystkim zajezdnię tramwajową oddaną do użytku w 1922 r.

Kolejnym zabytkiem architektonicznym na trasie przejażdżki, na który warto zwrócić uwagę, jest mieszcząca się przy alei Solidarności prawosławna cerkiew św. Marii Magdaleny – zwiedzanie świątyni wpisane jest w cel przejazdu. Okazała i bogato zdobiona budowla, zaprojektowana w stylu bizantyjskim przez Mikołaja Syczewa, wzniesiona została w latach 1867-1869 z wiedzą o licznej społeczności rosyjskiej zamieszkującej wówczas prawobrzeżną Warszawę. Wnętrze świątyni zdobią wizerunki prawosławnych ewangelistów i świętych, a w podziemiach mieści się kaplica Męki Pańskiej.

Przy placu Weteranów 1863 r. znajduje się inna, niezwykle symboliczna dla mieszkańców Pragi świątynia – strzelista bazylika katedralna św. Michała Archanioła i św. Floriana. Mający dwie smukłe wieże kościół, zaprojektowany przez Józefa Piusa Dziekońskiego, został wzniesiony wiatach 1887-1904 i był się inspiracją dla wielu twórców architektury sakralnej.
Nad jednym z frontowych wejść znajduje się mozaika z herbem Pragi. Świątynia swą formą nawiązuje do tzw. mazowieckiego czy też nadwiślańskiego gotyku. Pod koniec II wojny światowej bazylika została wysadzona podczas wycofywania się z Warszawy okupanta niemieckiego, a prace nad jej odbudową, w jakich aktywnie uczestniczyli mieszkańcy prawobrzeżnej części stolicy, ukończono dopiero na początku lat 70. XX w.

Zwiedzając Pragę, nie można zapomnieć o wyjątkowej atrakcji, jaką – szczególnie w czasie wiosen-no-letnim – stanowi warszawskie zoo. Położony tuż za parkiem Praskim ogród zoologiczny w upalne dni przyciąga prawdziwe tłumy odwiedzających. Całe rodziny przemierzają rozległy, kilkudziesięciohekta-rowy teren, podziwiając i fotografując mieszkające tu zwierzęta. Ogromnym powodzeniem cieszą się wybiegi dla słoni, żyraf, lwów, pawianów, a także nowo otwarty pawilon dla goryli oraz szympansów. Nie lada gratkę jest również widok tygrysicy będącej w jednej klatce z… psem – owczarkiem niemieckim. Warto wspomnieć, że utworzone i oficjalnie otwarte w 1927 r. zoo, działające wówczas pod przewodnictwem Jana Żabińskiego, zostało prawie doszczętnie zniszczone podczas okupacji hitlerowskiej. Po wojnie przystąpiono do odbudowy ogrodu zoologicznego, który na nowo zaczął działać w 1949 r.

W sentymentalną podróż na warszawską Pragę można się również wybrać uruchomioną przez ZTM zabytkową linią tramwajową T. Tramwaj odjeżdża z placu Narutowicza. Pasażerowie zajmują drewniane miejsca w zabytkowym wagonie i mkną ulicami stolicy aż na Pragę, by zakończyć przejażdżkę ponownie na Ochocie. Niestety, ZTM nie zapewnia usług przewodnika, i na trasie obowiązują zwykłe bilety komunikacji miejskiej. Oba tramwaje są do siebie bardzo podobne, odjeżdżają z tego samego miejsca i często o tych samych godzinach, dlatego istotne jest, by dokładnie sprawdzić, czy wsiada się do właściwego, wybranego przez siebie pojazdu.

Tramwaj wodny w Warszawie

Od 2005 r. zarówno warszawiacy, jak również turyści pragnący urozmaicić sobie zwiedzanie stolicy mogą wybrać się na urokliwy rejs tramwajem wodnym po Wiśle.

Ten nietypowy środek transportu pojawił się na świecie w XIX w. wraz z upowszechnieniem się napędu parowego na statkach i był uzupełnienie komunikacji miejskiej w miastach leżących nad dużymi rzekami. Obecnie jedyną pływającą po Wiśle jednostką jest „General Kutrzeba” – statek pasażerski polskiej produkcji, zaprojektowany i pozostawiony na płytkie wody śródlądowe. Jednorazowo że on zabrać nieco ponad 100 pasażerów, oferując im – do wyboru – miejsca siedzące zarówno na pokładzie, jak również pod nim – w tzw. salonie, gdzie duże, panoramiczne okna umożliwiają podziwianie stolicy z przytulnego wnętrza. Znaczna szerokość jednostki i specjalny kształt kadłuba zapewniają spokojny rejs, bez kołysania na falach. Trasa wodnej przejażdżki wiedzie od przystani Cytadela przy moście Gdańskim, przez Podzamcze, most Poniatowskiego (zbudowany w stylu neorene-sansowym w latach 1904-1914), w pobliżu którego niedługo powstanie Centrum Nauki Kopernik, aż po cypel Czerniakowski, znajdujący się niedaleko Trasy Łazienkowskiej. Podczas wycieczki z pokładu wodnego tramwaju można podziwiać panoramę Starego i Innego Miasta.

Po zejściu na ląd warto przejść się na pl. Zamkowy z koleją Zygmunta. Plac bywa widownią imprez i koncertów, na co dzień stoją na nim robiące na klientów dorożki, a i (w okresie letnim) kolejka staromiejska i riksze. W Domu Królewskim, rezydencji polskich władców od XVI w., zwiedzić można pełne przepychu komnaty królewskie i dworskie oraz galerię, prezentującą dzieła największych polskich malarzy. W pobliżu, za placem Kanonia, znajduje się taras widokowy, skąd rozciąga się piękna panorama Wisły i jej praskiego brzegu. Niedaleko stąd do archikatedry św. Jana Chrzciciela. XIV-wieczna świątynia (pierwotnie mieścił się tu drewniany kościół z XIV w.), odbudowana ze zniszczeń wojennych w stylu gotyckim, była miejscem dziejowych wydarzeń, m.in. proklamacji Konstytucji 3 maja. Pośrodku Rynku Starego Miasta, otoczonego kolorowymi, ozdobnymi kamienicami, stoi na marmurowym cokole jeden z symboli Warszawy – Syrenka (autorstwa Konstantego Hegla). Można tu spotkać kataryniarza z przynoszącą szczęście papugą. Przy rynku mieszczą się dwa interesujące muzea: Muzeum Historyczne oraz Muzeum Literatury. Północno-wschodni narożnik skrywa jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc na Starym Mieście – Kamienne Schodki, którymi można zejść w dół wiślanej skarpy na dawne podgrodzie. Ulice Zapiecek i Piekarska prowadzą do staromiejskich murów obronnych, przy których są dwa pomniki poświęcone bohaterskim obrońcom Warszawy: potężna statua Jana Kilińskiego oraz niepozorna figurka w zbyt dużym hełmie – pomnik Małego Powstańca. Linia murów obronnych prowadzi do Barbakanu, potężnej budowli chroniącej bramę miejską.

Przy głównej ulicy Nowego Miasta – Freta- znajdują się dwa wyjątkowe kościoły: gotycki św. Jacka i barokowy Ducha Świętego, oraz ciekawe muzea: Muzeum Azji i Pacyfiku, prezentujące kolekcję eksponatów z Dalekiego Wschodu, i Muzeum Marii Skłodow-skiej-Curie, mieszczące się w domu narodzenia noblistki. Przy rozległym Rynku Nowego Miasta
stoją zrekonstruowane kamienice – są niższe i łagodniejsze niż staromiejskie, co oddaje charakter dawnej uboższej, rzemieślniczej dzielnicy. Nad placem góruje biała sylwetka kościoła Sakramentek, ufundowanego przez królową Marysieńkę jako wotum dziękczynne za zwycięstwo pod Wiedniem.

Obiektem wartym szczególnej uwagi jest Cytadela Warszawska – to jedyny z najstarszych zabytków Żoliborza. Wzniesiono ją na polecenie cara Rosji w latach 1832-1836. Prawdopodobnie głównym powodem budowy gigantycznego kompleksu umocnień nie była potrzeba obrony w ciągu ewentualnego konfliktu międzynarodowego, ale kontrola i demonstracja siły wobec mieszkańców Warszawy. W połowie XIX w. w twierdzy stacjonował kilkutysięczny garnizon, na wyposażeniu którego wybierało się kilkaset armat. Cytadela pełniła również funkcję więzienia (kazamaty na niemal 3000 osób) i miejsca egzekucji. Warto zobaczyć otaczający twierdzę mur Carnota z wąskimi oknami strzelniczymi, południową kaponierę przy skrzyżowaniu ul. Krajewskiego z Wybrzeżem Gdyńskim, Bramę Straceń oraz martyrologiczne Muzeum X Pawilonu. Zwiedzanie Muzeum X Pawilonu Cytadeli, który dawniej stanowił centralne więzienie śledcze dla więźniów politycznych, jest bezpłatne.

Warszawskie Metro

Od października 2008 r. mieszkańcy Warszawy mogą się cieszyć z ukończenia pierwszej linii stołecznego metra. Prace nad budową podziemnej kolei trwały 25 lat. Obecnie trasa łączy odległe o ponad 20 km Kabaty i Bielany.

Pasażerowie podróżujący po stolicy metrem mogą w szybki i ekonomiczny sposób dojść do ważnych punków na planie miasta. Wyruszając spod Pałacu Kultury i Nauki można w kilka minut dojechać do bardzo popularnego parku Pole Mokotowskie czy też obrać przeciwny kierunek i wyjść na stacji Ratusz-Arsenał, skąd tylko krótki spacer dzieli pasażerów od Starego Miasta. W 2008 r. na międzynarodowej konferencji Metrorail w Kopenhadze stacja metra na placu Wilsona została uznana za najładniejszą na świecie. Stacja jest nakryta unikatową kopułą w kształcie elipsy. Konstrukcja tłumi hałas i rozświetla peron różnymi kolorami w zależności od pory dnia.

Podmiejskie tramwaje w Łodzi

Na początku XX w. wokół Łodzi powstała sieć wąskotorowych tramwajów podmiejskich. Łączyły one Łódź z podmiejskimi ośrodkami -Aleksandrowem, Ozorkowem, Pabianicami, Tuszynem. Obecnie czynne pozostały jedynie trzy trasy: do Ozorkowa (najdłuższa linia tramwajowa w Łodzi), do Pabianic i Zgierza oraz najciekawsza linia – do Konstantynowa Łódzkiego i Lutomierska.

Jest to niepowtarzalna okazja, aby pojechać tramwajem, którego trasa wiedzie wśród pól, przez ukwiecone łąki i pofałdowaną dolinę rzeki Ner, gdzie zachował się unikatowy nitowany kratownicowy most tramwajowy. Podróż taka może się stać całodzienną wyprawą, ponieważ przejazd do Lutomierska czy Ozorkowa trwa prawie 1,5 godz. w jedną stronę.

Miasteczko Ozorków, podobnie jak swój wielki sąsiad, zawdzięcza rozwój przemysłowi włókienniczemu. Pierwsi tkacze i farbiarze osiedlili się w Ozorkowie w 1807 r„ i już dziesięć lat później powstała tu pierwsza przędzalnia wełny. W bogacącym się miasteczku rozbudowano stojący przy rynku XVII-wieczny kościół św. Józefa, nadając mu cechy pseudoromańskie. Wzniesiono też świątynię ewangelicko-augsburską, przebudowaną w XIX w. w stylu późnoklasycystycznym.

Na początku XIX w. Pabianice, od XI w. do rozbiorów własność kapituły krakowskiej, dołączyły do grona miast przemysłowych. Tak jak w sąsiedniej Łodzi, rozwinęło się tu przede wszystkim włókiennictwo, które do końca lat 90. XX w. dawało mieszkańcom utrzymanie. Dumą miasta jest używający w centrum póź-norenesansowy dwór obronny kapituły krakowskiej z 2. połowy XVI w. Zdobią go attyka kryjąca dach oraz renesansowe obramowania okien. Budynek jest siedzibą Muzeum Miasta Pabianic, w jakim oprócz ekspozycji obrazujących historię miasta i okolic można zobaczyć ciekawy dział etnograficzny. Jest on m.in. eksponaty pochodzące z Afryki, np. kolekcję masek. Nieco młodszy od dworu kapituły jest będący w pobliżu renesansowy kościół św. Mateusza, wzorowany na katedrze płockiej. Zwiedzając go, warto zwrócić uwagę na liczne renesansowe detale – m.in. portale, herby i płyty nagrobne.

Intensywny rozwój XIV-wiecznego miasteczka Zgierz przypadł na początek XIX w., kiedy przybyli tu tkacze, przede wszystkim niemieccy. Wkrótce w mieście powstały przędzalnie wełny i bawełny, wytwórnia maszyn włókienniczych, a nieco później zakłady chemiczne. W XIX w. wzniesiono największy – dosłownie i w przenośni – zabytek Zgierza, neogotycki kościół farny św. Katarzyny. Bryła ceglanej świątyni, nad którą dominuje wysoka wieża, przypomina startującą rakietę; wieczorem jest ładnie podświetlona. O tym, jak byliśmy mieszczanie przełomu XIX i XX w. można przekonać się w Muzeum Miasta Zgierza – jego ekspozycje przybliżają też dzieje miejscowości i okolicy.

Miasteczko Konstantynów Łódzki to sama z wielu miejscowości wokół Łodzi, których rozwój związany jest z rzemiosłem tkackim. Osada tkaczy powstała w 1821 r., a już dziewięć lat później otrzymała prawa miejskie. Oprócz domów tkaczy z 1. połowy XIX w. stoją tu dwie świątynie – neogotycki kościół Narodzenia NMP, zbudowany w latach 20. XIX w., oraz wynikający z tego tegoż okresu dawny kościół ewangelicko-augsburski.

Niewielki Lutomiersk, dawniej miasteczko, leży w ładnej okolicy, wśród łąk i lasów w dolinie Neru.

Istniał tu niegdyś bród, a myto za jego przejście zasilało kasę miejską. W miejscowości stoi barokowy kościół i klasztor oo. Reformatów, który w momencie powstania styczniowego był powstańczą warownią. XVII-wieczny klasztor, użytkowany obecnie przez salezjanów, przebudowano z gotyckiego zamku, będącego w Lutomiersku od XIV w. Drugą świątynią we wsi jest XVIII-wieczny kościół Matki Boskiej Szkaplerznej z ładnym barokowym szczytem.

Konny Omnibus w Warszawie

Urokliwe uliczki Starego i Innego Miasta można oglądać nie tylko podczas leniwych, pieszych spacerów. Przejażdżka zaprzężonym w konie, zabytkowym omnibusem dostarczy niezapomnianych wrażeń zarówno dzieciom, jak i starszym podróżnym.

Podziwiając zabytki Warszawy z wnętrza tego wielkiego pojazdu, można się przenieść w owo czasy i poczuć atmosferę XIX-wiecznej Warszawy. Omnibusy konne kursowały po stolicy w latach 1836-1881, po czym zostały zastąpione przez zajmujące się po szynach tramwaje konne, by powrócić na stołeczne ulice w 2005 r. Zajmujące się popularnością zarówno wśród turystów, jak i warszawiaków omnibusy kursują w okresie wakacyjnym, rozpoczynając bieg z placu Zamkowego. Aktualna trasa przejazdu wiedzie prze Podwale, Barbakan, ulice Nowego Miasta, aż po Arsenał. Przejeżdżając ulicą Freta, warto zwrócić uwagę na należący do zespołu klasztornego Dominikanów kościół św. facka. Wzniesiona w stylu barokowym budowla, pochodząca z XVII w., została doszczętnie zniszczona w 1944 r. przez okupanta niemieckiego. Z zagłady ocalała perła XVII-wiecznej architektury – kaplica Kotowskich. Świątynia została w całości odbudowana w latach 1947-1959.

Piętrowy autobus ulicami Warszawy

Dla miłośników niekonwencjonalnych środków transportu miejskiego nie lada gratką może się okazać wycieczka po stolicy piętrowym autobusem linii 100.

Piętrus kursuje ulicami Warszawy w każdą sobotę i niedzielę, rozpoczynając swą relację z przystanku Stare Miasto (obok kolumny Zygmunta). Następnie mknie przez plac Zamkowy, Krakowskie Przedmieście i Inny Świat, mijając po drodze takie obiekty, jak Pałac Prezydencki, Uniwersytet Warszawski oraz pomnik Mikołaja Kopernika. Dalej trasa przejazdu wiedzie Alejami Ujazdowskimi, przez plac Konstytucji, Aleje Jerozolimskie, ulicę Grzybowską, aż po Dworzec Wileński i park Praski. Autobus wraca na Stare Miasto, mijając Arsenał i plac Bankowy. Na trasie linii 100 miejscem wartym szczególnej uwagi jest Muzeum Powstania Warszawskiego, mieszczące się przy ulicy Grzybowskiej 79, w zabytkowym budynku dawnej elektrowni tramwajowej. Ekspozycja, stworzona przy użyciu nowych technik audiowizualnych, umożliwia interaktywne uczestnictwo w zwiedzaniu i w szczególny sposób prezentuje losy powstania.

Zabawy na wodzie

Kiteboarding

Entuzjaści sportów wodnych i aktywnego wypoczynku nie mogą przegapić wielu atrakcji, jakie czekają na nich nad Jeziorem Zegrzyńskim, stanowiącym bardzo popularne wśród mieszkańców Warszawy i okolic miejsce rekreacji.

Zalew położony w Kotlinie Warszawskiej został opracowany we wczesnych latach 60. i już jest pewnym tego typie akwenem na terenie Mazowsza. Nad jego brzegiem dynamicznie rozwinęła się baza noclegowo-wypoczynkowa oraz powstały liczne ośrodki sportów wodnych. Na szczególną uwagę zasługuje w tym miejscu Nieporęt, w jakim spotyka się m.in. port na 160 jachtów z pełną infrastrukturą, polem campingowym, szeroką plażą oraz terenem parkowym. Port Jachtowy Nieporęt jest w naszej ofercie atrakcje zarówno dla żądnych wrażeń miłośników szybkich motorówek, entuzjastów żeglarstwa, jak również amatorów leniwego wypoczynku nad wodą. Można tu spróbować własnych sił na nowoczesnej łódce regatowej, sportowym katamaranie czy też desce windsurfingowej. W ofercie portu znajduje się wiele modeli nowoczesnych, jak jeszcze bardziej zabytkowych łodzi. „Laser Bahia” to sportowa jednostka doskonała dla osób, którzy pierwsze kroki w żeglarstwie są już za sobą, na otwarto pokładowym jachcie „Puck” z powodzeniem może pływać cała rodzina. Łódka mieści do pięciu osób i stanowi najliczniejszą flotę portu (21 jednostek). Przy większej części osób istnieje możliwość zorganizowania regat. Ciekawą atrakcję turystyczną są także drewniane łodzie („Ulanów 1” i „Ulanów 2”) wykorzystywane niegdyś przez flisaków ulanowskich do spławiania towarów po Sanie.

Kontynuuj czytanie

Skoki spadochronowe w Warszawie

Skok spadochronowy z wysokości 4000 m – 50 sekund emocji przyprawiających o zawrót głowy, podczas swobodnego spadania z prędkością ok. 200 km/godz. i inne 5 minut szybowania na otwartym spadochronie nad lądowiskiem. Te niezapomniane przeżycia dostępne są dla każdego śmiałka żądnego mocnych wrażeń i silnej dawki adrenaliny, bez konieczności odbywania jakichkolwiek szkoleń.

Amatorzy podniebnych akrobacji mogą spróbować swych sił podczas skoków ze spadochronem w tandemie z wykwalifikowanym instruktorem. Na terenie Mazowsza skoki odbywają się najczęściej z wykorzystaniem lotniska należącego do Aeroklubu Warszawskiego (w Chrcynnie) oraz lotniska Aeroklubu Północnego Mazowsza (w Przasnyszu). Firmy oferujące skoki tandemowe gwarantują niezapomniane przeżycia oraz bezpieczeństwo oparte na profesjonalnym sprzęcie i doskonale wyszkolonych tandempilotach. Aeroklub Warszawski nie posiada w ofercie żadnych podniebnych atrakcji dla osób niezrzeszonych, jednakże lukę tę wypełnia prywatna inicjatywa. Jarosław Boroń (instruktor spadochronowy, członek Kadry Narodowej Polski) oferuje skoki tandemowe obejmujące trzy popularne lotniska aeroklubowe: Chrcynno, Piotrków Trybunalski i Przasnysz. Więc osoby z Warszawy i okolic są w stanie skoczyć ze spadochronem w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Niezapomnianą podniebną przygodę można przeżyć również na lotnisku Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej.