Starachowicka Kolej Wąskotorowa

Zwiedzając Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach (dawny Wielki Piec), warto też zobaczyć stację zabytkowej kolejki wąskotorowej i udać się pociągiem turystycznym poza miasto na teren Puszczy Iłżeckiej.

Starachowicka Kolej Wąskotorowa prowadzi niedzielne przejazdy turystyczne zabytkowymi pociągami na dwóch odcinkach: Starachowice Wschodnie Wąskotorowe-Lipie (5 km) oraz Iłża-Marcule-Nadleś-nictwo (5 km). Stacje końcowe w Lipiu i Marculach to niezwykłe miejsca wypadowe do eksplorowania Puszczy Iłżeckiej, z dziesiątkami kilometrów szlaków pieszych i rowerowych.

Na stacji Starachowice Wschodnie Wąskotorowe w pomieszczeniu budki dróżnika urządzono mi-nimuzeum rekwizytów kolejowych. Obok budynku parowozowni zgromadzono zabytkowy tabor, m.in.: węglarkę z lat 20. XX w., pług odśnieżny, drezynę ręczną „kiwajkę”, wózki torowe.

Z okien wolno toczących się wagonów prowadzonych przez lokomotywę spalinową można podziwiać Puszczę Iłżecką (Obszar Chronionego Krajobrazu Doliny Kamiennej). Na ostatnim przystanku dotychczas przejezdnej trasy (Lipie) turyści mogą odpocząć na placu rekreacyjnym (znajdują się tam ławy i stoły), skorzystać z grilla (kiełbaski trzeba zabrać z sobą) lub zagrać w piłkę. Chętni mogą również pojeździć drezyną ręczną lub rowerem szynowym na odcinku ok. 2 km za stacją Lipie. Warto również przespacerować się do miejsca upamiętniającego walki powstańców styczniowych. W systemach jest przedłużenie linii do Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach oraz odbudowa odcinka z Lipia do Lubienia.

Muzeum Przyrody i Techniki „Ekomuzeum” im. Jana Pazdura otwarto w Starachowicach w 2001 r. Jego główną atrakcją jest zabytkowy zakład wielkopiecowy z zachowanym niemal kompletnym ciągiem technologicznym. Wielki piec został zmodernizowany w 1931 r., z powiększeniem jego pojemności do 250 m3. Jednym z najcenniejszych zabytków jest dmuchawa parowa tłokowa wyprodukowana przez Towarzystwo Akcyjne Budowy Maszyn uprzednio Braci Klein w Dal-sburgu, Oddział w Rydze, jaka była prezentowana na Powszechnej Wystawie Światowej w Paryżu w 1900 r. Ponadto w muzeum można zobaczyć ekspozycję samochodów ciężarowych marki Star oraz zbiór unikalnych skamieniałości z ery mezozoicznej.

Zbiory muzeum podzielone są na cztery zasadnicze grupy: zespól wielkiego pieca wraz z zachowanym wyposażeniem technicznym, wystawa skamieniałości (tropy kręgowców, ślady dinozaurów), kolekcja zabytkowych ciężarówek marki Star oraz Archeopark – odtworzona osada starożytnego hutnictwa sprzed 2000 lat z piecowiskiem dymarskim, chatą złotnika, wyrobiskiem korytarzowym prowadzącym w głąb stoku, warsztatem garncarskim, typowym gospodarstwem domowym i świątynią pogańską.

Świętokrzyska Kolej Dojazdowa

Miłośnicy nadnidziańskiego krajobrazu mogą podziwiać go z okiem wolno jadącego pociągu Ciuchcia Express Ponidzie, który przenosi turystów w ciągi świetności kolejki świętokrzyskiej, zwanej również jędrzejowską.

Świętokrzyska Kolej Dojazdowa Sp. z o.o. organizuje od maja do września przejazdy pociągiem turystycznym Ciuchcia Express Ponidzie na trasie z Jędrzejowa Wąskiego do Pińczowa (31 km). Pociąg składa się z pięciu wagonów prowadzonych przez lokomotywę spalinową, a rzadziej parowóz. Przejazd pozwala podziwiać piękne tereny położone nad Nidą. Ciekawym odcinkiem są serpentyny (ciasne łuki i duża różnica wysokości) przed stacją Jasionna. Wraz z wycieczki może skorzystać ok. 220 osób. Dużym udogodnieniem jest możliwość zabrania po drodze tzw. lokostopowiczów.

Korzystając z pobytu w Jędrzejowie, warto zobaczyć opactwo Cystersów – jeden z najwspanialszych klasztorów w Polsce. Początek dała mu późnoromańska bazylika, wzniesiona w 2. połowie XIII w. Mniej więcej 200 lat później nastąpiła zmiana w stylu późno-gotyckim, i w latach 1728-1754 obiekt przekształcono w duchu baroku. To dopiero wtedy powstały dwie ładne bliźniacze wieże we wschodniej fasadzie (w oryginalnych klasztorach cysterskich kościoły nie miały wież). Nastrojowe wnętrze świątyni tonie w półmroku, ale za nie jest aż tak ciemno, żeby nie móc dojrzeć póź-nobarokowej polichromii prezentującej sceny z historii zakonu (1739). W kościele znajdują się również cenne organy z XVIII w. Jędrzejów słynie z dobrego w Polsce (i trzeciego co do wielkości na świecie) Muzeum Zegarów. Jest tu wspaniała kolekcja zegarów słonecznych (ponad 600 sztuk) oraz przyrządów astronomicznych. Najstarsze z nich wynikają z XV w.

Pińczów stanowiący stację docelową ciuchci jest na malowniczym, pagórkowatym terenie. Kościół parafialny to pamiątka po klasztorze Paulinów. Późno-renesansowa bazylika pochodzi z XVII w. Ma piękne barokowe wnętrze. Do korpusu od południa przylega kaplica Aniołów (1720). Osobno stojąca dzwonnica powstała w 2. połowie XVII w. Składające się obok świątyni zabudowania klasztorne są siedzibą Muzeum Regionalnego, które jest dzieje miasta oraz lokalną przyrodę. Do muzeum warto też wejść, jeśli ktoś planuje zwiedzenie Synagogi Starej (obsługa organizuje zwiedzanie). Odnowiona bożnica stoi niedaleko rynku (plac Wolności), poniżej poziomu ulicy. Zbudowano ją w 1594 r., w stylu renesansowym. Wewnątrz zachowały się Aron Hakodesz oraz najstarsze polichromie spośród polskich synagog. Na zewnątrz ciekawostką jest mur utworzony z macew z dawnych kirkutów w Pińczowie. Jednym z najlepszych punktów widokowych na miasto jest Wzgórze Klasztorne, na którym stoi skromna renesansowa kaplica św. Anny, przykryta kopułką z latarnią. Wzniósł ją w 1600 r. architekt królewski Santi Gucci.

Przeworska Kolej Dojazdowa

Miłośnikom obiektów inżynieryjnych i pięknych widoków można polecić przejazd pociągiem turystycznym Przeworskiej Kolei Dojazdowej, będący okazją do zobaczenia m.in. jedynego wąskotorowego tunelu w Polsce.

Operator uruchamia w okresie letnim na całej trasie Przeworsk-Dynów pociągi turystyczne, które umożliwiają podziwianie uroków ziemi przeworskiej i Pogórza Dynowskiego. Po wyjeździe z Przeworska skład pokonuje bardzo ładną dolinę rzeki Mleczki, a następnie Pogórze Dynowskie, docierając do jeszcze piękniejszej doliny Sanu. Przejazd urozmaicają liczne mosty i wiadukty.

Największą atrakcję stanowi przejazd przez znajdujący się miedzy Jawornikiem Polskim a Szklarami tunel o długości 602 m, który przykrywa warstwa ziemi o grubości ok. 30 m. Co najważniejsze, jest on jedynym wąskotorowym tunelem w Polsce. Obiekt ten stanowi umowną granicę między ziemią przeworską a Pogórzem Dynowskim.

Pociąg może się składać nawet z ośmiu wagonów prowadzonych przez lokomotywę spalinową. Wraz z przejazdu na zamówienie może skorzystać nawet 280 osób. W Dynowie w trakcie trzygodzinnego postoju organizowane jest ognisko (kiełbaski należy zabrać z sobą). Można też wykorzystać ten okres na wędkowanie lub kąpiel w Sanie. Operator dowozi także chętnych do zajazdu Pod Semaforem w Bachorzu.

Po przejeździe kolejką warto zobaczyć, co jeszcze Przeworsk jest do zaoferowania. Ufortyfikowaną budowlą jest późnogotycki kościół i klasztor Bernardynów z 1476 r. Bernardyński kościół św. Barbary wyróżnia smukła ośmioboczna wieża z 1. połowy XVII w. Nieopodal znajduje się „kopiec tatarski” z barokową kapliczką na szczycie, usypany w 1624 r. dla upamiętnienia odparcia najazdu Tatarów.

Ciekawym miejscem jest klasycystyczno-romantycz-ny pałac Lubomirskich. Właścicielka Łańcuta Izabela Lubomirska pod koniec XVIII w. przebudowała istniejący tu wcześniej dwór obronny. W połowie XIX w., po kolejnej przebudowie, pałac uzyskał obecny kształt. W zamienionym na muzeum pałacu można zwiedzać zabytkowe wnętrza, obejrzeć wystawy dotyczące historii regionu. W powozowni umieszczono kilka dworskich pojazdów, a w dawnych stajniach ekspozycję historycznego sprzętu pożarniczego. Zabudowania otacza rozległy park w stylu romantycznym.

Przy wjeździe do miasta od strony Rzeszowa, w pobliżu pałacu znajduje się skansen „Pastewnik”. Jest to „żywy skansen”, bo oprócz zwiedzania zabytkowych drewnianych obiektów można tu przenocować w jednym z nich. Na razie nie udało się tu stworzyć repliki skupionego wokół rynku XIX-wiecznego galicyjskiego miasteczka, ale uratowano od zagłady kilka drewnianych domów z Przeworska i okolic.

Linia kolejowa Chabówka-Nowy Sącz

Wybudowana za panowania cesarza austriackiego Franciszka Józefa II, w większości niezelektryfikowana, linia kolejowa z Chabówki do Nowego Sącza zachęca do podróży ze względu na przepiękne górskie widoki.

Linia o długości ponad 76 km została zbudowana w trudnym górskim terenie, co wymagało pokonania wielu przeszkód terenowych. Średnia prędkość pociągu wynosi ok. 50 km/godz. z wyjątkiem podjazdów, na których spada do ok. 30 km/godz. Najciekawszy jest niezelektryfikowany odcinek z Rabki-Zdroju do Dobrej ze względu na łuki i strome podjazdy. Oprócz malowniczych widoków warto zwrócić uwagę na mosty na Mszance za stacją Mszana Dolna i na Plaskaniu za stacją Dobra.

Niestety ze względu na zawieszenie rozkładowego ruchu pasażerskiego na całym odcinku (głównie z Chabówki do Dobrej koło Limanowej) są organizowane jedyne okazjonalne przejazdy przez cały rok, dostępne na zamówienie. Pociąg prowadzi najczęściej parowóz, rzadziej lokomotywa spalinowa. Organizatorem przejazdów jest Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce. Czas przejazdu z Chabówki do Dobrej koło Limanowej wynosi 1 godz. 45 min, po czym po ponadgodzinnej przerwie technicznej na obrócenie składu i uzupełnienie zapasów wody (pokaz stanowi dodatkową atrakcję) pociąg wraca do Chabówki.

Kontynuuj czytanie

Podziemna kolejka w kopalni soli w Bochni

Kopalnia soli w Bochni jest najstarszym działającym bez przerwy czynnym zakładem produkcyjnym w Europie, zwanym w średniowieczu kopalnią małej soli (w odróżnieniu od Wieliczki -„wielkiej kopalni”).

Została otwarta w 1248 r. po najprawdopodobniej przypadkowym (dokonanym podczas pogłębiania studni solankowych) odkryciu na głębokości 50-60 m twardej soli kamiennej. Pierwsze szyby „Sutoris” i „Gazaris” powstały wkrótce potem. Do XIV w. wydobycie w kopalni bocheńskiej było wyższe niż w wielickiej. Obie kopalnie zostały połączone w jedno królewskie przedsiębiorstwo pod nazwą „żupy krakowskie”. Wydobycie soli w Bochni zakończyło się w 1990 r. Dziś funkcjonuje ona jako obiekt turystyczno-sanatoryjny.

Przygotowano tu dwugodzinną trasę zaczynającą się zjazdem szybem „Sutoris”, z takimi atrakcjami jak zwiedzanie stajni Mysiur, komory kieratowej i kaplicy św. Kingi. W czasie zwiedzania turyści mają możliwość podziwiać niezwykłe kształty komór i chodników. Przewodnik prezentuje historię obiektu, metody wydobycia soli oraz legendy związane z kopalnią. Warto zwrócić uwagę na oryginalne narzędzia i urządzenia górnicze oraz trasę geologiczną wytyczoną najstarszymi wyrobiskami z XIII w. Wyjątkowych wrażeń dostarcza przejazd podziemną kolejką o długości kilku kilometrów, leżącą na głębokości 212 m, łączącą szyby „Su-toris” i „Campi”; umożliwia ona obejrzenie większości kopalnianych zabytków i stanowi jedną z nielicznych tego rodzaju atrakcji w Europie. I na poziomie 230 m można udać się w rejs kilkunastoosobową łodzią po zalanej solanką komorze kopalni.

Kontynuuj czytanie

Pociąg Papieski

Pomysł uruchomienia Pociągu Papieskiego powstał w ciągu pielgrzymki kolejarzy do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach 3 września 2005 r.

Pociąg miał stanowić podziękowanie polskich kolejarzy za wspaniały pontyfikat, jednocześnie zaś ułatwić turystom dotarcie z Krakowa do Wadowic – miejsca urodzenia Jana Pawła II, a także do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach i sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej.

27 maja 2006 r. na stacji w Krakowie-Łagiewnikach pociąg został poświęcony przez następcę Jana Pawła II – Benedykta XVI, a od czerwca wozi turystów na trasie Kraków Główny-Kraków-Łagiewniki- Wadowice, czyli po tzw. Kolejowym Szlaku Jana Pawła II.

Pociąg Papieski jest nowoczesnym trójwagonowym pojazdem trakcyjnym w kolorach papieskich: żółtym i niebieskim, ma 152 miejsca. Zainstalowano w nim monitory do prezentacji multimedialnych umożliwiające zapoznanie się ze specjalnie przygotowanymi prezentacjami (w języku polskim i angielskim) poświęconymi postaci Jana Pawła II oraz sanktuariom w Krakowie-Łagiewnikach i Kalwarii Zebrzydowskiej, a także historii regionu. Uczestnicy przejazdu mają możliwość wpisania się do ksiąg wdzięczności i pamiątkowej oraz otrzymują pamiątkowe bilety z okolicznościową pieczęcią. Oprócz szybkiego dotarcia do Wadowic pociąg umożliwia także dostęp do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach i sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne oznaczenia mijanych stacji Kolejowego Szlaku Jana Pawła II. Ponadto można obejrzeć pięknie odnowione budynki stacyjne w Skawinie, Leńcach i Kalwarii Zebrzydowskiej.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia jest wizytówką Łagiewnik. Klasztor Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia istnieje tu od 1891 r. Ufundowany został przez księcia Lubomirskiego. Celem założenia obiektu była pomoc dla upadłych dziewcząt i kobiet – również dzisiaj siostry zakonne zajmują się zakładem opieki i wychowania młodzieży żeńskiej (placówka została odebrana zakonowi przez komunistyczne władze w 1962 r. i oddana dopiero w 1989 r.). W dawnym łagiewnickim Domu Miłosierdzia pod kierunkiem sióstr uczono haftu i tkactwa, prowadzono również kursy ogrodnicze.

Klasztor rozsławiła na cały świat żyjąca tu w latach międzywojennych siostra Faustyna Kowalska (1905— -1938), której objawienia stały się początkiem wielkiego kultu Bożego Miłosierdzia. Dziś corocznie przybywa do sanktuarium ok. 2 min pielgrzymów, nie tylko z Polski, a również z wielu krajów świata.

Kontynuuj czytanie

Bieszczadzka Kolejka Leśna

Wędrując po Bieszczadach, warto skorzystać z przejazdu najdłuższą zachowaną w Polsce kolejką leśną, aby podziwiać z okien wolno jadącego pociągu piękne widoki najbardziej dziewiczych polskich gór.

Wprawdzie zachowany przebieg linii pokrywa się z historycznym jedynie na niecałym fragmencie Wola Michowa-Cisna, ale mimo to warto wziąć z przejazdu pociągiem turystycznym. Pociąg składa się z kilku wagonów prowadzonych przez lokomotywy Lyd2 (a na zamówienie przez parowóz Las). Przejazd pozwala podziwiać piękne górskie widoki i serpentyny (ciasne łuki i duża różnica wysokości). Bieszczadzka ciuchcia przemierza urocze góry na trasie od Woli Michowej do Przysłupia. Do 2008 r. turyści mieli do wyboru dwie trasy: Cisna-Majdan-Przysłup (11 km) oraz Cisna-Majdan-Wola Michowa (17 km). W lipcu 2009 r. ma nastąpić przedłużenie uwag na odcinku Cisna-Majdan-Wola Michowa o kolejne 3 km w celu Łupkowa, tj. do Smolnika (łącznie trasa będzie liczyć 20 km). Po drodze można wysiąść na którymś z przystanków (w Cisnej, Dołżycy, Żubraczem, Solince, Balnicy, Manio wie) i dalej pomaszerować pieszo dochodzącymi do kolejki szlakami turystycznymi.

Kontynuuj czytanie

Przejażdżka bryczką

Zakopane to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w całej Polsce. Nic dziwnego, miasto leży u podnóża najpiękniejszych polskich gór – Tatr. Ogromna liczba turystów co roku odwiedza Zakopane, a miejscowe firmy prześcigają się w organizowaniu coraz bardziej ważnych atrakcji dla przyjezdnych. Jedną z najpopularniejszych form spędzania czasu w Zakopanem są przejazdy bryczką. To zabawa nie tylko ekscytująca, ale i tradycyjna, silnie zakorzeniona w swej obyczajowości, pozwalająca poznać nie tylko samo miasto, lecz także gościnnych i serdecznych górali. Bryczki w Zakopanem widzi się niemal na każdym kroku (zimą dołączają do nich również sanie). Skupiska bryczek czekających na turystów można znaleźć najczęściej obok ronda Kuźnickiego, skoczni narciarskiej oraz w dolnej części Krupówek. Można przejechać się po samym Zakopanem lub wybrać się gdzieś dalej, np. do Morskiego Oka. Górale są otwarci na propozycje turystów i chętnie zabierają ich w indywidualnie wytyczone trasy (w takim wypadku zawsze negocjuje się ceny). W Zakopanem nie brakuje zabytków i ciekawych miejsc, które warto zobaczyć. Ulica Kościeliska w znacznej części zabudowana jest typowymi góralskimi chałupami z XIX w. Przy tej ulicy znajduje się też najstarszy kościół w Zakopanem – drewniana świątynia, pierwotnie pod wezwaniem św. Klemensa, obecnie Matki Boskiej Częstochowskiej, wzniesiona w 1847 r., wkrótce powiększona staraniem pierwszego proboszcza, ks. Józefa Stolarczyka. W drodze z kościółka na słynny cmentarz na Pęksowym Brzyzku mija się najstarszą budowlę Zakopanego – murowaną kaplicę św. św. Andrzeja Świerada i Benedykta, ufundowaną przez Pawła Gąsienicę ok. 1800 r., ponoć jako zadośćuczynienie za paranie się zbójectwem. Cmentarz na Pęksowym Brzyzku jest pewną z najsłynniejszych polskich nekropolii. Na ziemi podarowanej przez Jana Pęksę ok. połowy XIX w. powstał cmentarz, na którym chowani są ludzie szczególnie zasłużeni dla Tatr i Zakopanego. Spoczęli tu m.in. dr Tytus Chałubiński, zaprzyjaźniony z nim słynny góralski przewodnik i gawędziarz Sabała, Stanisław Witkiewicz, Kornel Makuszyński, sportowcy i kurierzy tatrzańscy – Stanisław Marusarz i zamordowana przez gestapo jego siostra Helena. Większość nagrobków na malowniczo położonym cmentarzu nosi znamiona wysokiego kunsztu artystycznego.

Kontynuuj czytanie

Skoki spadochronowe w Krakowie

W Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie co roku przyjeżdża wielu krajowych i innych turystów, nie brakuje miejsc, w których można spełnić swoje pragnienie i zakosztować spadochronowego szaleństwa.

Co ważniejsze, nie jest potrzebne żadne wcześniejsze doświadczenie ani fachowe przeszkolenie, ponieważ w regionie istnieje kilka ośrodków oferujących skoki spadochronowe w tandemie z doświadczonym instruktorem. Możliwe jest również utrwalenie skoku w postaci zdjęć lub filmu. Komu spodoba się swobodne spadanie w przestworzach, ten będzie mógł w przyszłości odbyć specjalistyczne szkolenie w jednym z licznych lokalnych ośrodków, by stawać się samodzielnym skoczkiem.

W stolicy Małopolski – Krakowie – działają dwie firmy realizujące tandemowe skoki spadochronowe. Zwiedzając dawną siedzibę polskich królów, nie trzeba więc już ograniczać się do wizyty na Wawelu i wysłuchania hejnału z Wieży Mariackiej.

Skoki spadochronowe – Kraków

Odpoczywający w górach mogą poszukać ekstremalnych przeżyć w Nowym Targu. Na tutejszym lotnisku działają dwie firmy specjalizujące się w skokach tandemowych. Atutem Nowego Targu są oczywiście zapierające dech w piersiach widoki. Nie powinien chyba nikomu tłumaczyć, jak niezapomnianym przeżyciem jest swobodne spadanie pod czapą spadochronu, gdy w oddali znajduje się majestatyczne górskie szczyty.

Skoki spadochronowe – Nowy Targ

Kto na miejsce wypoczynku wybrał Bieszczady, Beskid Niski czy inny malowniczy rejon Podkarpacia, a pragnie skoczyć ze spadochronem w tandemie z ekspertem, ten najbliżej będzie był do Krosna, gdzie znajduje się lotnisko Aeroklubu Podkarpackiego.

W okolicach Gór Świętokrzyskich ze spadochronem skoczyć można w podkieleckim Masłowie.